1/16/2017

Olej kokosowy na włosy - jak stosować, właściwości i efekty



Zastosowanie oleju kokosowego w pielęgnacji włosów jest obecnie bardzo popularne. Co takiego wyjątkowego jest w tym olejku? Dlaczego jest to tak ważny składnik w pielęgnacji skóry i włosów? Z dzisiejszej notki dowiecie się wszystkiego, co warto wiedzieć o stosowaniu oleju kokosowego na włosy, jakie jest jego działanie i jak sprawdził się u mnie.

Właściwości oleju kokosowego

Olej kokosowy jest pozyskiwany poprzez tłoczenie kopry, czyli miąższu orzechów palmy kokosowej. Naturalne środowisko występowania palmy kokosowej to klimat tropikalny. Z owoców palmy kokosowej pozyskuje się nie tylko olej, ale także mleczko kokosowe, sok i miąższ. Kokos od niemal 4000 lat był wykorzystywany dla zdrowia i urody. 
Olej kokosowy oprócz tego, że wykorzystywany jest w kuchni, ma wiele zastosowań kosmetycznych i prozdrowotnych. Dzięki swoim właściwościom nawilżającym i odżywczym znajduje zastosowanie w produkcji kosmetyków do włosów i ciała.

Głównym kwasem tłuszczowym występującym w oleju kokosowym jest kwas laurynowy.  Jego zawartość to około 45-53%.  Co jest takiego specjalnego w tym kwasie tłuszczowym? Przede wszystkim ma on powinowactwo do białek włosów. Co więcej ma niewielką masę cząsteczkową i prosty łańcuch liniowy. Oznacza to, że może wnikać do wnętrza włosa. Warto zauważyć, że nie wszystkie oleje poza właściwościami filmotwórczymi mają także zdolność do wnikania we włosy, z powodu różnic w strukturze.

Kwas laurynowy ma właściwości przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne. Olej kokosowy zawiera również kwas kapronowy, kwas kaprylowy, kwas mirystynowy, kwas palmitynowy, kwas linolowy, kwas oleinowy, kwas fenolowy, witaminę E, witaminę K i żelazo. Dzięki tak bogatemu składowi olej kokosowy ma korzystne działanie na włosy i skórę. Jest bardzo skuteczny szczególnie dla osób borykających się z problemem suchej skóry. Opóźnia pojawienie się zmarszczek i wiotczenie skóry, a także pomaga w różnych problemach skórnych. Olej kokosowy stosowany jest nawet u osób z atopowym zapaleniem skóry.

Jak działa olej kokosowy na włosy?  

Jest lekki i nietłusty. Redukuje puszenie, dodaje włosom połysku. Naturalne przeciwutleniacze i składniki odżywcze zawarte w oleju kokosowym przyczyniają się do poprawy nawilżenia włosów, wzmocnienia, dodają im miękkości i blasku. Włosy lepiej się układają i są mniej podatne na przesuszenie. Olej kokosowy rewelacyjnie nawilża skórę głowy. Dzięki zawartości kwasów tłuszczowych redukuje suchość skóry głowy i łagodzi podrażnienia.

Dlaczego olej kokosowy ma zdolność wnikania do wnętrz włosa? Wszystkie tłuszcze i oleje składają się z cząsteczek, nazywanych kwasami tłuszczowymi. Istnieją dwa sposoby klasyfikowania kwasów tłuszczowych. Pierwszy opiera się na nasyceniu, o czym wiele z was zapewne słyszało. Mamy tłuszcze nasycone, tłuszcze jednonienasycone i tłuszcze wielonienasycone. Istnieje także system klasyfikacji oparty na wielkości cząsteczek lub długość łańcucha węglowego. W tym systemie można wyróżnić krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, kwasy tłuszczowe o średniej długości łańcucha i długołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Olej kokosowy składa się głównie z kwasów tłuszczowych o średniej długości łańcucha. Ma niską masę cząsteczkową i strukturę, dzięki której może wnikać do wnętrza włosa.

Czy warto stosować olej kokosowy na zniszczone i przesuszone włosy? Włosy mogą ulec uszkodzeniu z powodu częstej koloryzacji, warunków atmosferycznych, urazów  mechanicznych, czesania, szczotkowania, agresywnych szamponów. Im dłuższe włosy, tym "starsze", dlatego często końcówki włosów są bardziej suche i łamliwe aniżeli odcinki bliżej głowy. Olej kokosowy nawilża włosy, a także minimalizuje ryzyko uszkodzeń podczas czesania i szczotkowania. Chroni włosy przed przesuszeniem i łamaniem. Olej kokosowy, jeśli używamy go do do olejowania przed myciem włosów, chroni przed utratą protein obecnych we włosach. Wypłukiwanie protein podczas mycia włosów wraz z upływem czasu może doprowadzić do rozdwajania i łamliwości włosów, a więc olej kokosowy, który może minimalizować to zjawisko ma bardzo korzystne działanie. Jak się okazuje zalety oleju kokosowego w pielęgnacji włosów są niesamowite. Niemniej jednak niekoniecznie będzie on najlepszym wyborem przypadku włosów o wysokiej porowatości.

Olej kokosowy a włosy wysokoporowate 

Czy olej kokosowy sprawdzi się na włosach wysokoporowatych? Z reguły olej kokosowy polecany jest do włosów niskoporowatych, natomiast do włosów wysokoporowatych jest odradzany. Włosy tego typu cechują mocno rozchylone łuski. W ich przypadku najlepiej wybierać spośród olejów wielonienasyconych, niewnikających. Oleje wnikające, do których należy kokosowy, mogą powodować przesuszenie i puch.

Oczywiście nie ma jednej reguły na sukces i zdarza się, że wysokoporowate włosy bardzo lubią mieszanki z olejami wnikającymi. Ja sama, jako wysokoporowata blondynka, lubię gotowe maseczki i odżywki z dodatkiem oleju kokosowego, natomiast kokos stosowany solo u mnie zupełnie się nie sprawdza. Aby przekonać się jak zadziała na nasze włosy konkretny olej, najlepiej jest wypróbować go na mniejszej partii włosów i obserwować jak zareagują.

Olej kokosowy na porost włosów?

Czy olej kokosowy można stosować na wypadające włosy? W Indich na bazie oleju kokosowego przygotowuje się różne preparaty zapobiegające wypadaniu włosów. Oprócz kokosa zawierają one często przeróżne ekstrakty ziołowe. Znanym przykładem takiego kosmetyku jest chociażby olejek Vatika. W składzie oprócz olejku kokosowego znajdziemy takie zioła jak Neem, Brahmi, Amla Bahera i Henna. Tego typu mieszanki z olejem kokosowym na wypadanie włosów stosuje się do wcierania w skórę głowy, w celu wzmocnienia cebulek włosów, zapobiegania utracie włosów oraz przyspieszenia ich wzrostu.

Jak stosować olej kokosowy na włosy?  

Jak już wiemy olej kokosowy może być skutecznym sprzymierzeńcem w walce z przesuszeniem i łamliwością włosów. Dzięki bogatemu składowi ma zdolność wnikania w głąb włosa i dostarczania kosmykom naturalnych przeciwutleniaczy i składników odżywczych. Jak go używać? Olej kokosowy możemy stosować na wiele sposobów:

1. Olejowanie włosów olejem kokosowym

Do olejowania włosów olejem kokosowym przed myciem wystarczy około 3 łyżeczki produktu. Czy olej kokosowy nakładamy na włosy mokre czy suche? Na to pytanie ma jednej odpowiedzi. To zależy jaką metodę bardziej lubią nasze włosy. Najlepiej przetestować obydwa sposoby i wybrać ten, który daje lepsze efekty. Ja najczęściej nakładam olej na lekko zwilżone włosy. 

Jak nakładać olej kokosowy na włosy? Lekko podgrzewam produkt, aby zmienił konsystencję na płynną. Wmasowuję olej w skórę głowy i delikatnie wcieram w pojedyncze pasma. Olej kokosowy trzymam na włosach przez co najmniej godzinę po czym zmywam łagodnym szamponem. Taki zabieg dodaje włosom siły, miękkości i blasku, a także świetnie nawilża suchą skórę głowy. Aby zwiększyć skuteczność zabiegu można pozostawić olej kokosowy na włosach na całą noc

Jak często można stosować olej kokosowy na włosy? Kurację można powtarzać raz na 2-3 dni.

2. Olej kokosowy na końcówki włosów 
Na przesuszone włosy z rozdwojonymi końcówkami sprawdza się roztarcie w rękach odrobiny oleju i wmasowanie w szczególnie zniszczone partie. Taki zabieg pomaga zredukować puszenie, dodaje połysku i zwiększa elastyczność. U mnie ta metoda się jednak nie sprawdza, bo zbyt obciąża.

3. Domowa maseczka do włosów z olejem kokosowym i miodem
Oto mój przepis na maseczkę: 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego mieszam z 1,5 łyżki naturalnego miodu i 1 żółtkiem. Mieszankę nakładam na włosy na 45 minut, po czym zmywam szamponem.

Olej kokosowy do włosów - jaki kupić?

Dostępnych jest kilka rodzajów oleju kokosowego: rafinowany, nierafinowany (virgin) i frakcjonowany. Jaki powinien być olej kokosowy do włosów - rafinowany czy nierafinowany? W pielęgnacji włosów najlepiej sprawdzi się nierafinowany olej kokosowy (virgin). Jest on tłoczony na zimno, dzięki czemu zachowuje swój oryginalny skład chemiczny. Ma długi okres przydatności, bardziej charakterystyczny aromat i więcej właściwości odżywczych. Powstaje ze świeżego, a nie suszonego miąższu kokosowego. Ma kokosowy smak i zapach. Cechuje go biały kolor i stała konsystencja w temperaturze pokojowej. Topnieje w temp. 20-28 °C. Jego przydatność do użycia wynosi około 1-2 lata.

Rafinowany olej kokosowy jest produkowany z suszonego miąższu orzechów kokosowych lub kopry z udziałem wysokiej temperatury. Olej taki traci niektóre składniki odżywcze, natomiast kompozycja kwasów tłuszczowych pozostaje w stanie nienaruszonym. Jest bezzapachowy. Frakcjonowany olej kokosowy powstaje w procesie hydrolizy oleju kokosowego i jest wyodrębniany w destylacji z parą wodną. Zawiera jedynie średniej długości trójglicerydy oleju kokosowego. Ta odmiana oleju kokosowego utrzymuje stan ciekłym w temperaturze pokojowej i jest przejrzysta. Olej frakcjonowany ma bardzo długą przydatność do użycia. Frakcjonowany olej kokosowy składa się głównie z kwasu kaprynowego i kaprylowego. Jest lekki, nie tłusty, nie plamiący. Jest doskonałym olejem do masażu, często wchodzi w skład kremów do twarzy, olejków kąpielowych i mydeł.

Wybierając olej kokosowy należy zwracać uwagę na skład. Produkt powinien mieć w swoim składzie tylko jeden składnik: olej kokosowy. Pozostałe składniki to najczęściej zbędne dodatki.

Gdzie kupić olej kokosowy do włosów? Dostępny jest w aptekach i sklepach kosmetycznych. Przykładowe oleje kokosowe nierfinowane, jakie możemy znaleźć w sklepach:
  • Olej kokosowy EnerBio, dostępny w Rossmannie w cenie ok. 20,99 za 200 g
  • Efavit Olej kokosowy nierafinowany, ok. 15 zł za 200 ml
  • Nacomi Olej kokosowy nierafinowany, ok. 29 zł za 200 ml
  • MTS Olej kokosowy tłoczony na zimno, ok. 30 zł za 900 ml
  • Mokosh Olej kokosowy, ok. 45,90 za 180 ml

Efekty stosowania oleju kokosowego na włosy 

W blogosferze można potkać przeróżne opinie na temat działania oleju kokosowego na włosy. Wiele osób uwielbia ten olej, ale istnieje również wiele osób, które mają negatywną opinię na jego temat, powoduje on u nich puszenie, przesuszenie włosów, sprawia, że stają się matowe. Te niepożądane działania mogą być związane z użyciem zbyt dużej ilości produktu. Może być też tak, że nasze włosy zwyczajnie nie polubią się z olejem kokosowym.

Każdy olej może mieć inny wpływ na włosy. Jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, czy nasz włosy będą dobrze reagować na dany składnik jest wypróbowanie go na fragmencie włosów i zaobserwowanie efektów.
 
Na co dzień uwielbiam charakterystyczny kokosowy smak i zapach. A jak sprawdza się u mnie kokos w pielęgnacji? Moją relację z olejem kokosowym można określić jako "love-hate relationship". Z jednej strony czysty olej kokosowy nie sprawdza się na moich cienkich, blond, wysokoporowatych włosach. Powoduje, że zaczynają się puszyć i stają się matowe. Z drugiej strony ten sam olej zawarty w gotowych maseczkach i odżywkach sprawdza się rewelacyjnie. Po użyciu takiego kosmetyku moje włosy stają się miękkie i błyszczące.

Gotowe maski i odżywki z olejem kokosowym

Oto przykłady gotowych masek i odżywek do włosów, które zawierają w swoim składzie olej kokosowy:
1. Biovax Maska Naturalne Oleje Argan Makadamia Kokos
2. Bioetika Maska Crema di Essenza idratante
4. Balea Colorglanz 2 Minuten Kur
5. GlySkinCare Maska do włosówz olejem kokosowym, kolagenem i keratyną
6. Inecto Naturals Nawilzajaco-odzywcza maseczka do włosow z olejem kokosowym
7. Chantal SESSIO maska do włosów z kokosem i proteinami soi  

Mleczko kokosowe na włosy

Oprócz oleju kokosowego, zastosowanie w pielęgnacji włosów znajduje także mleko kokosowe. Jest to mleczno-biała emulsja typu olej w wodzie. Mleko kokosowe jest jednym z bardziej popularnych składników kuchni Tajlandii. Mleczko kokosowe jest bogate w kwasu laurynowy. Zawiera żelazo, selen, sód, wapń, magnez, fosfor, potas, białka, witaminy C, E, B1, B3, B5 i B6. W przeciwieństwie do mleka krowiego, mleko kokosowe nie zawiera laktozy i staje się coraz bardziej popularne w kręgach osób cierpiących na nietolerancję laktozy.

Jak stosować mleczko kokosowe na włosy?
  • Mleko kokosowe z olejem kokosowym. Wiele gotowych odżywek do włosów zawiera zarówno mleko kokosowe, jak i olej. Taka mieszanka świetnie nawilża włosy i dodaje połysku. Bardzo łatwo zrobić taką kurację w domowych warunkach. Najpierw wmasowujemy olej kokosowy we włosy od nasady aż po końce, następnie nakładamy mleczko kokosowe. Całość pozostawiam na włosach na około godzinę. Po spłukaniu włosy są zauważalnie bardziej miękkie, lśniące i jedwabiste.
  • Mleczko kokosowe na skórę głowy. Zawarty w nim kwas laurynowy jest naturalnym środkiem antyseptycznym, który pomaga w walce z łupieżem, działa łagodząco na suchą i swędzącą skórę głowy. 
  • Domowa maseczka do włosów z mleczka kokosowego i miodu. Mieszam 4 łyżki mleka kokosowego i 2 łyżki miodu. Składniki mieszam w miseczce i nakładam na włosy przed myciem. Pozostawiam na co najmniej godzinę, a następnie zmywam szamponem. Kuracja działa zmiękczająco na włosy i sprawia, że stają się bardziej gładkie.
Dajcie znać w komentarzach poniżej czy lubicie olej kokosowy, a może zupełnie nie sprawdza się na Waszych włosach?
Read More

1/09/2017

Jak stosować maskę do włosów i... jak tego nie robić?



Jak używać masek do włosów, aby były skuteczne? Pozostawić produkt na 30 minut, a może na 3 godziny? Wybrać maskę do włosów o formule regeneracyjnej, opartej na proteinach, a może odżywczą, bogatą w oleje? Czy warto wzbogacać maski do włosów? Na te i inne pytania na temat stosowania masek do włosów postaram się odpowiedzieć w dzisiejszej notce.

Jak stosować maski do włosów?

  • Systematyczność

Włosy, które są regularnie odżywiane jest są łatwiejsze w układaniu, bardziej miękkie, mniej podatne na zniszczenia i puszenie. Pojęcie "regularnie" jest tak na prawdę subiektywne. Niektóre typy włosów wymagają stosowania maski co 3-4 dni. Inne raz na 2 tygodnie. Osobiście staram się stosować maskę jeden - dwa razy w tygodniu, a w sezonie zimowym nawet częściej. Moja rada jest taka, aby rozpocząć od stosowania maski raz na tydzień. Jeśli włosy są przesuszone i nadal nie są odpowiednio odżywione, można zwiększyć częstotliwość do dwóch razów w tygodniu. Jeśli włosy robią się przeciążone i wiotkie, zmniejszam częstotliwość.
 
  • Kompres

Jeśli chcemy, aby włosy zostały głęboko odżywione, a składniki odżywcze wniknęły głęboko, warto nałożyć na pokryte maską włosy kompres. Jak robię kompres na włosy? Nakładam maskę na mokre włosy, zakładam foliowy czepek, całość owijam ręcznikiem i podgrzewam suszarką. Według niektórych źródeł pogrzanie maski do 35 stopni Celsjusza zwiększa skuteczność absorpcji składników odżywki. Dzięki podgrzaniu delikatnie podnoszą się łuski włosów, co umożliwia lepszą penetrację składników kondycjonujących. Taki zabieg z kompresem pomaga poprawić elastyczność i utrzymać nawilżenie. Krótko mówiąc, maska z kompresem działa lepiej.

  • Równowaga składników

Wybór właściwej maski zwykle składa się z wielu prób i błędów. Jednym z kluczy do zdrowszych włosów jest prawidłowa równowaga substancji regenerujących i odżywczych. Odpowiednia równowaga emolientów i protein pomoże utrzymać miękkie, mocne i odżywione włosy oraz zminimalizować rozdwajanie czy puszenie. Do substancji odżywczych należą alkohole tłuszczowe, takie jak cetylowy, stearylowy, zmiękczające masła i oleje. Dla wzmocnienia włosów stosujemy składniki takie jak hydrolizowane proteiny i aminokwasy. Więcej informacji o prawidłowej równowadze emolientów i protein znajdziecie TUTAJ.

  • Dbanie o końcówki

Najlepiej nakładając maskę szczególnie skoncentrować się na końcach włosów. Taka technika jest najbardziej korzystna, ponieważ końcówki włosów są najstarsze, najbardziej suche i podatne na zniszczenia i rozdwajanie. Zaczynając nakładanie maski od końcówek, dajemy im trochę więcej czasu, aby wchłonęły wszystkie dobroci jakie maska ma do zaoferowania.

Jak tego nie robić?

  • Zbyt długie trzymanie maski

Niekoniecznie warto trzymać maskę na włosach przez całą noc lub przez długie godziny. Osobiście staram się po prostu kierować się zaleceniami producenta, umieszczonymi na etykiecie. W przypadku masek przeznaczonych do użytku domowego, bardzo często tego typu produkt zaczyna działać od razu i osiąga swoją maksymalną wydajność po 20 - 30 minutach. Ponadto maski najczęściej zawierają substancje konserwujące i zapachowe, które przy zbyt długim przetrzymaniu na włosach mogą przyczynić się do podrażnienia skóry głowy. Nie polecam także pozostawiania odżywki do włosów na noc. Wbrew pozorom wcale nie zapewnia to większej skuteczności działania.

  • Wybór przypadkowego produktu

W przeważającej części receptury masek do włosów wydają się być takie same: woda, alkohol tłuszczowy (cetylowy, stearylowy cetearylowy), humektanty (gliceryna, glikol propylenowy, miód, cukier, aloes), emolienty (oleje, masła), proteiny, itd. Kolejność, w jakiej pojawiają się te składniki może się różnić, ponieważ występują różne stężenia i rodzaje składników. Warto poświęcić trochę czasu na analizę listy składników masek kilku marek. Może zdarzyć się, że tańsze marki będą równie dobre, co droższe.

Jak wiadomo, tylko 5 pierwszych składników po wodzie (z pewnymi wyjątkami) mają największy wpływ na włosy. Jeśli wartościowy składnik, np. olej znajduje się na odległym miejscu w składzie o wiele korzystniejsze będzie wzbogacenie zwykłej maski dodatkiem ulubionego oleju.

Jak używacie masek do włosów? Jakie są Wasze ulubione maski i sposoby na ich wzbogacanie?
Read More

1/08/2017

Koktajl z jarmużu i szpinaku na zdrowsze włosy!


Jarmuż jest coraz popularniejszym składnikiem koktajli i sałatek. Osobiście uwielbiam koktajle i potrafię pić je na śniadanie trzy - cztery razy w tygodniu. Jakiś czas temu koleżanka namówiła mnie do spróbowania koktajlu z jarmużu i szpinaku. Zachęcił mnie między innymi fakt, że to warzywo ma pozytywny wpływ na włosy :)

Jak wpływa jarmuż na włosy? Jarmuż jest bogatym źródłem witamin i składników odżywczych. Warzywo to zawiera wiele niezbędnych witamin i minerałów, w tym witaminę E, witaminy z grupy B, żelazo i wapń. Jest źródłem witaminy K, zawiera witaminy A, C, E, B1, B2, B6, B3, mangan, wapń, potas, żelazo, magnez, fosfor, kwasy omega-3 i kwas foliowy.

Jarmuż oprócz licznych właściwości zdrowotnych, pozytywnie wpływa na cerę i włosy. Należy do pokarmów zasadowych, które zapobiegają zakwaszeniu organizmu. Zakwaszenie odbija się negatywnie także na włosach i paznokciach. Składniki zawarte w jarmużu mają wpływ na wzmocnienie włosów i dodanie im sprężystości. Witamina A zawarta w jarmużu ma pozytywny wpływ na skórę głowy i włosy. 

Wysoka zawartość witaminy C w tym warzywie pomaga w wytwarzaniu kolagenu, który jest bardzo ważny dla zdrowia, wzrostu i siły włosów. Niedobór witaminy C może prowadzić do nadmiernego wypadania włosów. Składniki zawarte w jarmużu mają pozytywny wpływ na skórę głowy i jej prawidłowe nawilżenie. Krótko mówiąc jarmuż jest doskonałym wyborem dla zdrowia ciała i włosów.

Oto mój przepis na poranny koktajl z jarmużu i szpinaku:

Składniki
  • 3/2 szklanki wody mineralnej
  • 1 garść jarmużu
  • 1 garść szpinaku
  • 1 jabłko
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 1 łyżeczka miodu

Wszystkie składniki łączę ze sobą i blenduję za pomocą blendera.

Próbowałyście koktajlu z jarmużu? A może znacie inne ciekawe przepisy na koktajle warzywno-owocowe?
Read More

1/07/2017

Jak pielęgnowac włosy zimą?

 

W sezonie zimowym największym wrogiem naszych włosów są niekorzystne warunki atmosferyczne i suche powietrze. Na szczęście dzięki odpowiednim metodom pielęgnacji oraz dobrze dobranym produktom nasze włosy mogą przetrwać długi sezon zimowy bez uszczerbku. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak dbać o włosy zimą zapraszam do dalszej lektury.

1. Głębokie odżywianie

Jest to jedna z najważniejszych zasad zimowej pielęgnacji włosów. Dostarczanie włosom składników odżywczych zapobiegnie przesuszeniu i łamliwości. Odżywcze maski bogate w emolienty są niezbędne, aby mieć zdrowe włosy przez cały rok. Niemniej jednak podczas cieplejszych miesięcy można stosować je rzadziej, zazwyczaj wystarczająca częstotliwość to raz w tygodniu. Gdy robi się zimno maskę stosuję dwa do trzech razy w tygodniu.

Jakie są najlepsze maski do włosów na zimę? Najważniejszym elementem zimowej pielęgnacji są emolienty. Tworzą one ochronną warstewkę i ochraniają włosy przed utratą wilgoci. Emolienty pomogą nam uniknąć przesuszenia, łamliwości i kruchości włosów zimą. Włosy dzięki nim będą wyglądały zdrowiej, nabiorą połysku i elastyczności.

Sięgamy po produkty o bogatszych składach - zawierające oleje i alkohole tłuszczowe (ważne aby znajdowały się one na początku składu - pośród pięciu pierwszych składników)Przykładowe emolienty, jakich powinnyśmy szukać na etykietach kosmetyków to:
  • olej z pestek moreli
  • olej z awokado
  • olej kokosowy
  • olej z pestek winogron
  • olej z orzechów laskowych
  • olej konopny
  • olej jojoba
  • olej z orzechów makadamia
  • oliwa z oliwek
  • olej sojowy
  • olej sezamowy
  • olej słonecznikowy
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z orzechów włoskich
  • olej z kiełków pszenicy
Jakiś czas temu stworzyłam listę moich ulubionych masek i odżywek emolientowych, znajdziecie ją TUTAJ.

Jeśli włosy są tak bardzo przesuszone, że nawet bogata maska nie wystarcza warto wzbogacić maseczkę kilkoma kroplami dowolnego oleju. Taki stuningowany kosmetyk mocniej odżywi włosy.

Poza stosowaniem bogatych masek warto zainwestować nieco czasu w systematyczne olejowanie włosów.

2. Kompres


Kompres wzmocni działanie maski, sprawiając że wniknie ona głębiej. Wyższa temperatura spowoduje, że łuski włosów rozchylą się i pożyteczne składniki będą mogły wniknąć głębiej a tym samym zadziałać skuteczniej. Jak zrobić taki kompres? Wystarczy nałożyć na włosy pokryte maską foliowy czepek i owinąć ręcznikiem. Całość można dodatkowo podgrzać suszarką. 

3. Ochrona końcówek


Jak chronić włosy zimą? Niezbędnym kosmetykiem będzie silikonowe serum. Tego typu produkt ochroni włosy przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak suche powietrze z otoczenia lub ogrzewanie w pomieszczeniach. Serum skutecznie zabezpieczy włosy uszkodzeniami  mechanicznymi, łamaniem się i rozdwajaniem. Zimą chętnie sięgam również po odżywki i maski z silikonami. Podczas mroźniej pogody sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Kosmetyki z silikonami nakładam jednak tylko na długości od ucha w dół, aby uniknąć obciążenia moich cienkich włosów.

4. Rezygnacja z humektantów


Na okres zimowy odstawiam wszystkie kosmetyki zawierające w swoim składzie humektanty, czyli np. miód, sorbitol, aloes gliceryna, pantenol. Składniki te sprawdzają się świetnie wiosną i latem, pomagają nawilżyć włosy. Jednak zimą, gdy powietrze jest suche, humektanty "oddają" wilgoć z naszych włosów do otoczenia, sprawiając, że włosy stają się jeszcze bardziej suche, podatne na złamania, rozdwajanie i puszenie.

Humektanty, których powinnyśmy unikać zimą:
  • aloes
  • miód
  • len
  • gliceryna
  • pantenol
  • sorbitol
  • kwas hialuronowy 
  • kwas mlekowy
  • sodium PCA

5. Mycie włosów odżywką i metoda OMO


Zima jest porą roku, gdy możemy w pełni wykorzystać zalety metody OMO i mycia włosów odżywką. W okresie zimowym włosy są o wiele bardziej narażone na zniszczenia i przesuszenie, a mocne siarczany zawarte w wielu szamponach mogą jeszcze tylko pogorszyć ich kondycję. Odżywka do mycia nie zawiera przesuszających detergentów, dzięki czemu nasze włosy pozostają maksymalnie nawilżone, a jednocześnie wystarczająco oczyszczone.

Oczywiście zimą stosuję silikonowe serum, dlatego, aby zmyć z włosów nadmiar silikonów niezbędne jest umycie włosów szamponem raz na jakiś czas (w moim przypadku raz na trzy mycia).

6.  Noszenie czapki i szalika

Zimą, gdy wychodzimy na zewnątrz powinnyśmy zakładać czapkę i szalik. Mroźne powietrze powoduje nie tylko przesuszenie włosów, ale także osłabia cebulki, a więc może skutkować nasilonym wypadaniem włosów. Najlepiej wybierać czapki z materiałów niesyntetycznych.

Jak u Was wygląda pielęgnacja włosów zimą? Jeśli macie jakieś własne sposoby, wspomnijcie o nich w komentarzach!
Read More

6/01/2016

Cocamidopropyl Betaine vs Betaine w kosmetykach


Jeśli czytacie etykiety kosmetyków na pewno niejednokrotnie spotkałyście betainę (betaine) lub betainę kokamidopropylową (cocamidopropyl betaine) w szamponie. Dzisiejszy post będzie o tym, czym różnią się te dwa składniki i jakie role pełnią w kosmetykach.

Często składniki kosmetyków do pielęgnacji włosów mają bardzo podobne nazwy, dlatego czasami błędnie zakładamy, że mają porównywalne właściwości i pełnią podobne funkcje w produkcie. Czasami bywa tak, że nazwy składników brzmią podobnie, ale są one tak na prawdę zupełnie odmienne. Tak właśnie jest w przypadku cocamidopropyl betaine i betaine. Obydwa te składniki można znaleźć w szamponach i odżywkach, gdzie pełnią one zupełnie różne funkcje.

Cocamidopropyl Betaine

Co to jest cocamidopropyl betaine? Jest to popularny syntetyczny środek powierzchniowo czynny stosowany jako emulgator, środek myjący i wzmacniający pienienie w wielu produktach do pielęgnacji włosów. Polskie tłumaczenie nazwy cocamidopropyl betaine to betaina kokamidopropylowa / kokamidopropylobetaina.

Jaką rolę pełni cocamidopropyl betaine w kosmetykach i jakie jest jej działanie? Skutecznie usuwa większość zanieczyszczeń, oleje i silikony z powierzchni włosów. Jest stabilna w szerokim zakresie wartości pH i jest kompatybilna z wieloma składnikami, w tym z innymi środkami powierzchniowo czynnymi. Cocamidopropyl betaine jest łagodniejsza i mniej drażniąca niż środki powierzchniowo czynne, takie jak laurylosiarczan sodu, ale również może wysuszać włosy, zwłaszcza jeśli występuje w wysokich stężeniach lub nie towarzyszą jej substancje nawilżające i zmiękczające.

Być może zdarzyło Wam się słyszeć na temat szkodliwości cocamidopropyl betaine. Niestety wiele źródeł podaje, że składnik ten może powodować uczulenie u niektórych osób, szczególnie tych z wrażliwą skórą. Alergia na cocamidopropyl betaine objawia się swędzeniem skóry głowy, wypryskiem kontaktowym, zaczerwienieniem, wzmożonym wypadaniem włosów, łupieżem alergicznym.

Betaine

Betaine to naturalnie występujący aminokwas, pochodzący z buraków cukrowych. Jest to substancja rozpuszczalna w wodzie, higroskopijna. Naturalna betaina jest substancją nawilżającą i łagodzącą podrażnienia. Betaina w szamponach i odżywkach działa jako środek nawilżający i humektant. Źródła podają, że betaina zatrzymuje wodę we włosie znacznie lepiej niż gliceryna. Ponadto betaina może poprawiać właściwości mechaniczne włosów, takie jak wytrzymałość i sprężystość, zwiększa połysk oraz wzmacnia włosy. Co więcej ma pozytywny wpływ na zdrowie skóry głowy i wzrost włosów. Chroni także włosy przed uszkodzeniami spowodowanymi czynnikami środowiskowymi. Więcej na ten temat dowiecie się z notki o betainie.

Czy betaina ma coś wspólnego z betainą kokamidopropylową? Są to zupełnie inne substancje. 

W odróżnieniu od cocamidopropyl betaine, betaina nie jest środkiem powierzchniowo czynnym, a więc nie ma właściwości myjących. Substancje te również strukturalnie są bardzo różne, każda z nich nadaje unikalne właściwości produktowi. Betaina pełni rolę substancji nawilżającej, łagodzącej i ochronnej. Betaina kokamidopropylowa to syntetyczny surfaktant, pełniący funkcję myjącą.
Read More

5/31/2016

Betaina na włosy


Niewiele mówi się o burakach w kontekście pielęgnacji włosów, a jak się okazuje ich unikalne właściwości sprawiają, że ekstrakt z buraka cukrowego, czyli naturalna betaina (Betaine) jest jednym ze składników na piękne włosy. Z dzisiejszego posta dowiecie się jakie jest działanie betainy na włosy.

Buraki cukrowe należą do rodziny szarłatowatych. Charakteryzują się wysoką zawartością sacharozy - nawet do 22%. Stanowią drugie na świecie źródło cukru. Sacharoza naturalnie występuje we wszystkich owocach, ale większość z cukru na świecie pochodzi albo z trzciny cukrowej albo z buraków cukrowych. Rafinowany cukier może być produkowany zarówno z trzciny cukrowej, jak i buraków cukrowych. Są to jednak różne rośliny o niepowtarzalnych kompozycjach chemicznych i rosnące w różnych środowiskach. Trzcina cukrowa jest tropikalną trawą uprawianą w ciepłym, wilgotnym klimacie.

Betaina w kosmetykach do włosów

Jakie jest zastosowanie betainy w kosmetykach do włosów? Podczas gdy zwykłe czerwone buraki bywały stosowane do nadawania włosom rudych refleksów, buraki cukrowe są białe i nie wykorzystuje się ich w ten sposób. Zamiast tego mają inne dobroczynne właściwości, które sprawiają, że naturalna betaina z buraka jest składnikiem must have w pielęgnacji włosów.

1. Witaminy i minerały
Wyciąg z buraka cukrowego zawiera błonnik, witaminę C, żelazo i wapń. Cechuje się także wysoką zawartością krzemionki, ważnej dla zdrowej skóry głowy i wzrostu włosów.

2. Nawilżenie
Betaina jest aminokwasem, który działa jako humektant, substancja silnie nawilżająca i łagodząca podrażnienia. Betaine w kosmetykach może być dobrą alternatywą dla gliceryny, ponieważ nawilża bez pozostawiania uczucia lepkości.

3. Łagodzenie podrażnień
Ekstrakt z buraka cukrowego działa kojąco na skórę głowy, łagodzi drażniące działanie detergentów, a więc jest przydatny np. po zastosowaniu mocnego szamponu lub peelingu na skórę głowy.

4. Dodawanie objętości

Jak wykorzystywana jest betaina w kosmetyce? Betaina występuje w szamponach i odżywkach do włosów, a także w kremach do twarzy, emulsjach myjących czy płynach micelarnych. Przykładowe kosmetyki z betainą:
  • Pat&Rub Odżywka do włosów Objętość i Wzmocnienie
  • Sante Szampon do włosów zniszczonych Pomarańcza i kokos
  • Biovax Pearl regenerująca maseczka do włosów
  • Bentley Organics Szampon i zel do mycia dla dzieci i niemowlat
  • Burt´s Bees Super Shiny Grapefruit & Sugar Beet Shampoo
  • Dr Hauschka odżywka Jojoba and Marsh Mallow

Betaine a Cocamidopropyl Betaine

Czy betaina ma coś wspólnego z betainą kokamidopropylową? Nazwa Betaine może niektórym kojarzyć się z detergentem Cocamidopropyl Betaine oraz innymi surfakantami amfoterycznymi (Coco betaine, Lauramidopropyl Betaine, Babassumidopropyl Betaine). Betaina NIE należy jednak do tej grupy. Betaina to zupełnie inny produkt. Nie jest ona środkiem powierzchniowo czynnym, a substancją nawilżającą. Ten temat rozwinę jeszcze w osobnej notce.

Miałyście okazję stosować kosmetyki z betainą?
Read More

5/30/2016

Gliceryna na włosy


Gliceryna to składnik, który zbiera mnóstwo pozytywnych, ale również sporo negatywnych opinii, jeśli chodzi o jego zastosowanie w pielęgnacji włosów. Dlaczego tak się dzieje? Istnieje wiele informacji i dezinformacji w tym pozornie prostym temacie. Mam nadzieje, ze dzisiejszy post rzuci trochę światła na to jak gliceryna działa na włosy.

Gliceryna jest szeroko stosowana w kosmetyce ze względu na swoje właściwości nawilżające. Występuje w większości odzywek do włosów i balsamów do ciała. Gliceryna jest jednym z najbardziej znanych humektantów. Pomaga nawilżyć włosy poprzez przyciąganie i zatrzymywanie wilgoci. Ponadto ma działanie wygładzające, zmniejsza puszenie się włosów i pomaga zachować ich elastyczność. Gliceryna polecana jest szczególnie do włosów suchych, ze skłonnością do puszenia, cienkich, rzadkich, zniszczonych wysoka temperatura lub koloryzacja.

Czym jest gliceryna?

Gliceryna to słodki w smaku, bezwonny, bezbarwny, gęsty płyn, który jest otrzymywany z tłuszczów zwierzęcych lub olejów roślinnych (takich jak palmowy, sojowy lub kokosowy) w procesie produkcji mydła. Az do XIX wieku gliceryna była produktem ubocznym w produkcji świec. Chemicznie, gliceryna jest alkoholem cukrowym rozpuszczalnym w wodzie. Zazwyczaj, jeśli kupujemy glicerynę, etykieta powie nam, czy pochodzi ze źródła roślinnego, zwierzęcego, czy syntetycznego.

Jak działa gliceryna na włosy?

Posiada silne właściwości higroskopijne, dzięki czemu wiąże wodę we wnętrzu włosów. Tworzy na powierzchni włosa ochronny film oraz nawilża. Zapobiega utracie wody, a dodatkowo uodparnia włosy na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Redukuje puszenie, ma działanie wygładzające i poprawia elastyczność włosów.

Z tego powodu, gliceryna często na początku listy składników w odzywkach nawilżających, mleczek nawilżających, odzywek do mycia. Gliceryna jest także skutecznym środkiem na suchą, łuszczącą się skórę głowy. Gliceryna jest łatwo wchłaniana przez włosy wysokoporowate i średnioporowate.

Oprócz właściwości nawilżających gliceryna jest modyfikatorem lepkości. Dodanie go do formuły to niedrogi sposób, aby nadać produktowi gęsta, aksamitną konsystencję, czyli właściwość zwykle cenioną przez konsumentów.

Należy pamiętać, ze gliceryna może powodować blakniecie włosów farbowanych, dlatego nie zaleca się jej stosowania do użytku w pierwszych dniach po koloryzacji. Jeśli stosujemy koloryzacje półtrwałą (np. szampony koloryzujące) lub farbujemy włosy na odcienie czerwieni najlepiej jest całkowicie zrezygnować z zastosowania gliceryny na włosy. Może ona przyspieszyć nieuchronny proces blaknięcia.

Przed suszeniem włosów ciepłym nawiewem, prostowaniem prostownica i innymi zabiegami stylizacji termicznej należy zrezygnować z gliceryny lub używać jej bardzo oszczędnie (i w połączeniu z odpowiednim preparatem termoochronnym). Gliceryna łatwo przenosi ciepło do włosów i może spowodować zniszczenia.

Gliceryna a wilgotność powietrza

Chociaż gliceryna ma ogromna zdolność do przyciągania wilgoci do włosów, może mieć tez efekt odwrotny. Działanie gliceryny roślinnej na włosy jest ściśle uzależnione od warunków atmosferycznych. Jeśli używamy gliceryny przebywając w bardzo suchym klimacie (w przypadku gdy otaczające powietrze jest bardziej suche niż włosy, np. zimą), może ona spowodować przesuszenie włosów. Zastosowana podczas nieodpowiedniej pogody gliceryna puszy i wysusza włosy. Jak sprawdzić, czy wilgotność powietrza jest wysoka czy niska? Wiele aplikacji pogodowych umożliwia sprawdzenie punktu rosy. Im wyższa jest wartość punktu rosy, tym więcej wilgoci w powietrzu.

Gliceryna na włosy - hit czy kit?

Wiele zależy od specyficznych potrzeb i rodzaju włosów. Jeśli masz bardzo suche włosy gliceryna może być Twoim najlepszym przyjacielem, jeżeli będzie stosowana prawidłowo. Zamiast nakładać czystą glicerynę bezpośrednio na włosy, powinna być ona stosowana w formie rozcieńczonej. Jeśli użyjemy jej zbyt dużo włosy mogą stać się lepkie, ciężkie i przetłuszczone. Jeśli użyjemy zbyt mało, nie uzyskamy efektu, jakiego oczekujemy. Ilość gliceryny zawartej w produkcie ma znaczenie zwłaszcza dla osób o cienkich i rzadkich włosach.

Również w zależności od pogody na zewnątrz, będziemy wiedziały czy możemy użyć produktu, który zawiera dużo gliceryny lub tylko odrobinę.

Wiele zależy od proporcji i kombinacji. Ważne jest także to z czym ją zmieszamy. Polecam stosować glicerynę na włosy w połączeniu z olejem i wodą. Jednym ze sposobów jest rozpylenie mgiełki z gliceryną pod olej na włosy lub ukręcenie domowej maseczki z gliceryną i olejkiem, który lubimy.

Lubicie produkty do pielęgnacji włosów z gliceryną? Jakie dają u Was efekty?
Read More

5/29/2016

Różeniec górski - Rhodiola rosea w pielęgnacji włosów


Różeniec górski (Rhodiola rosea) to roślina, która zyskuje na popularności i coraz częściej stosowana jest w kosmetyce. Wyciąg z różeńca znajdziemy w niektórych kosmetykach rosyjskich, np.
  • Natura Siberica Szampon do włosów"Ochrona i Energia"
  • Natura Siberica Balsam do włosów "Objętość i nawilżenie"
Znany również jako złoty korzeń lub korzeń róży, różeniec górski to niezwykła roślina posiadająca szerokie spektrum zastosowań. Historia Rhodiola rosea sięga tysięcy lat wstecz. Pochodzi z Syberii i gór Tian Shan w północno-zachodnich Chinach. Różeniec górski jest od lat wykorzystany w tradycyjnym lecznictwie w Rosji, Skandynawii i innych krajach. W Polsce występuje tylko w Sudetach i Karpatach. Pomimo szeroko znanego działania prozdrowotnego, roślina jest nadal mało znana na Zachodzie.

Różeniec górski należy do rodziny Gruboszowatych. Wysokość rośliny może wynosić do 40 cm. Ma grube kłącze i żółte kwiaty. Jako surowiec zielarski wykorzystuje się kłącze z korzeniami.

Jego działanie jest wykorzystywane w kosmetyce do walki z wolnymi rodnikami, ochrony przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i opóźnienia procesów starzenia się. Tradycyjnie jest on stosowany również w walce z wypadaniem włosów.

Właściwości różeńca górskiego

Zawiera wiele substancji aktywnych: fenoloalkohol, glikozydy salidrozydu, rozarin, rozawin, rozin, flawonoidy, fenolokwasy, kwasy organiczne, garbniki, tłuszcze, wosk, steryny, oksykumarynę, cukry itd. Rosyjscy naukowcy potwierdzili jego właściwości lecznicze, podobne do tych, jakie ma korzeń żeń-szenia. Różeniec górski ma właściwości przeciwutleniające i przeciwstarzeniowe. Rhodiola rosea posiada działanie wzmacniające, adaptogenne (podnosi odporność) i antystresowe. Stres wpływa na nasze włosy tak samo jak wolne rodniki. Różeniec górski pomaga w zwalczaniu złych skutków stresu i wolnych rodników. 

Działanie rhodiola rosea na włosy

Jakie są korzyści ze stosowania rhodiola rosea? Różeniec górski jest bogaty w związki fenolowe, które posiadają silne działanie przeciwutleniające. Dzięki swoim właściwościom antyoksydacyjnym jest doskonałym składnikiem do walki z wolnymi rodnikami, chroni przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych (słońca, zanieczyszczeń). Przeciwutleniacze neutralizują wolne rodniki, pozostawiając włosy mocniejsze i zdrowsze. Uważa się także, że pomaga w walce z wypadaniem włosów. Według Joan Morais różeniec górski przyspiesza porost, wzmacnia włosy, pomaga przywrócić sprężystość włókna włosa i zapobiega puszeniu się zniszczonych włosów.

Stosowałyście kosmetyki z różeńcem górskim?
Read More

5/08/2016

Euphoria Blossom Calvin Klein - idealny zapach na lato


Poszukując idealnego zapachu na lato nie mogłam przejść obojętnie obok kolejnej wersji Euphorii - Blossom EDT. Zapach miałam okazję przetestować dzięki perfumerii internetowej Perfumesco. Blossom to leżejsza letnia wersja klasycznej Euphorii, która jest jednym z moich perfumowych faworytów od kilku lat. Euphoria Blossom to świeży, kwiatowo-orientalny, bardzo kobiecy zapach idealny na ciepłe dni. Nutami głowy są granat i kumkwat, nutami serca są orchidea, różowa piwonia i lotos, nuty bazy to piżmo, białe drzewa i biała ambra.

Blossom to lżejsza, mniej słodka i bardziej kwiatowa interpretacja pierwowzoru. Klasyczna Euphoria jest zmysłowa, głęboka i tajemnicza. Ta wersja ma zdecydowanie świeższy charakter. Nie nosiłam nigdy klasycznej Euphorii do pracy, ponieważ potrafi być nieco przytłaczająca i może drażnić otoczenie, natomiast Euphoria w wydaniu Blossom to bardzo bezpieczny zapach na dzień. Świeży i niewinny, a zarazem wyrafinowany. Bardzo kobiecy, ale jednocześnie nie przesadnie poważny. Idealny na wiosnę i lato.

Zapach pięknie się rozwija. Otwarcie jest lekkie i orzeźwiające. Wyczuwam owoce zmieszane z delikatnymi kwiatami orchidei. Wyjątkowe połączenie granatu oraz kwiatów jest bardzo apetyczne. W kolejnym etapie hipnotyzująca orchidea pozostaje, dołącza do niej lotos i nuty drzewne. Zapach jest bez wątpienia niepowtarzalny. Jeśli jesteście fankami klasycznej Euphorii i szukacie zamiennika, który będziecie mogły nosić podczas cieplejszych miesięcy, zdecydowanie polecam!

Zapach utrzymuje się cały dzień i jest komplementowany przez otoczenie.

Flakonik przywodzi mi na myśl płatek, delikatny i elegancki w swojej prostocie. Bardzo ładnie prezentuje się na komodzie.

Cena wody toaletowej Euphoria Blossom o pojemności 30 ml to 78.17 zł.
Read More

3/12/2016

Spray podnoszący włosy u nasady Paul Mitchell Extra Body Daily Boost


Dzisiaj mam Wam do pokazania spray podnoszący włosy u nasady Paul Mitchell Extra Body Daily Boost. Od jakiegoś czasu eksperymentuję z różnymi produktami dodającymi objętości, ponieważ moje cienkie włosy mają tendencję do "przyklapu". Na odsłonę jednego z tego typu kosmetyków zapraszam już teraz.

Opis sprayu

Extra-Body Daily Boost to produkt podnoszący włosy u nasady, opracowany, aby maksymalnie zwiększyć objętość wszystkich rodzajów włosów. Extra Body to profesjonalny system pielęgnacji, który ma za zadanie dodać włosom upragnionej energii i blasku. Kosmetyk jest przepełniony nieobciążającymi włosów, składnikami zwiększającymi objętość, które pogrubiają włos od wewnątrz.

Najważniejsze korzyści:
  • Grubość i objętość - połączenie pantenolu i rozpuszczalnych w wodzie składników stylizujących zwiększa objętość i grubość włosa, a także chroni przed uszkodzeniami mechanicznymi
  • Precyzja rozpylacza - wydłużony rozpylacz ułatwia nałożenie właściwej ilości produktu dokładnie tam gdzie tego potrzebujesz
  • Podniesienie włosów u nasady - wspaniale podnosi włosy u nasady, dokładnie tam, gdzie tego potrzebują i maksymalnie zwiększa objętość


Skład

Aqua (Water, Eau), VP/VA Copolymer, PPg-5-Ceteth-20, Alcohol, Propylene Glycol, Panthenol, Hedychium Coronarium (White Ginger) Flower/Leaf/Stem Extract, Algae Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Leaf Exraxt, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, Methacryloyl Ethyl Betaine/Acrylates Copolymer, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol , Potassium Sorbate, Triethyl Citrate, Hexylene Glycol, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone, PEG-12 Dimethicone, Parfum (Fragrance), Linalool, Hexyl Cinnamal, Buthylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Citronellol 

Działanie

Od dłuższego czasu obcinałam włosy na prosto, ale po pewnym czasie znudziła mi się taka fryzura, a poza tym miałam wrażenie, że włosy wyglądają smętnie, są przyklapnięte i bez życia. Postanowiłam to zmienić. Pierwszym krokiem była wizyta u fryzjera i dość radykalna zmiana fryzury na lekko cieniowaną. Zdecydowałam się na długiego boba, który rzeczywiście wygląda przy moich cienkich włosach lepiej aniżeli zwykłe strzyżenie na prosto. Drugim krokiem były eksperymenty z różnymi kosmetykami mającymi za zadanie zwiększyć objętość. Jednym z nich jest tytułowy spray Paul Mitchell Extra Body Daily Boost.

Spray rozpylam na wilgotne włosy u nasady, po czym układam fryzurę jak zwykle. Najczęściej suszę później włosy z głową w dół, aby wzmocnić efekt większej objętości.

Co najważniejsze - spray rzeczywiście działa. Po zastosowaniu Extra-Body Daily Boost efekt zwiększonej objętości jest wyraźnie widoczny i utrzymuje się praktycznie przez cały dzień. Co dla mnie ważne spray nie daje efektu lepkich, sztywnych włosów, jak to bywało w przypadku niektórych produktów tego typu, jakie miałam okazję przetestować. Nie powoduje u mnie swędzenia skóry głowy. Trzeba jednak uważać, aby nie zaaplikować zbyt dużo produktu, ponieważ wtedy włosy szybko oklapną. 

Jeśli zwracacie uwagę na zawartość alkoholu w kosmetykach ten produkt może nie przypaść Wam do gustu, ponieważ zawiera alcohol. Niemniej jednak mnie to aż tak bardzo nie przeszkadza, ponieważ ten konkretny produkt jest przeznaczony do użytku tylko u nasady włosów, a nie na całej długości.

Alkohol można uznać za minus tego produktu, natomiast plusem jest zawartość pantenolu i całego szeregu ekstraktów: hedychium koronowe, algi, jojoba, aloes, rumianek, rozmaryn.

Zapach, konsystencja i wydajność

Bardzo spodobał mi się zapach Extra-Body Daily Boost. Jest przyjemny i lekki. Konsystencja kosmetyku jest płynna. Wydajność jest na prawdę bardzo duża, ponieważ aby uzyskać naturalny efekt uniesienia włosów potrzebna jest zaledwie odrobina tego produktu. Biorąc pod uwagę dużą pojemność - 250 ml myślę, że opakowanie wystarczy mi co najmniej na rok.

Opakowanie

Spray został zamknięty w białym opakowaniu z czarnymi i fioletowymi napisami, całość utrzymana jest w nowoczesnej stylistyce. Opakowanie wyposażone zostało w bardzo funkcjonalny, rewelacyjny wręcz rozpylacz, który pozwala równomiernie rozprowadzić odpowiednią ilość kosmetyku u nasady włosów. Jego stosowanie jest banalnie proste.

Cena i dostępność

Spray podnoszący włosy u nasady Paul Mitchell Extra Body Daily Boost  250 ml kosztuje około 85 zł. Produkt dostępny jest w partnerskich salonach fryzjerskich i w niektórych sklepach online.

Jakie są Wasze sposoby na delikatne cienkie włosy bez objętości?
Read More

2/13/2016

Majonez na włosy


Maseczka na włosy z majonezu to chyba najbardziej popularny zabieg wszech czasów. Jej świetne właściwości wykorzystywały nasze babcie i mamy. Jak działa majonez na włosy? Kuracja majonezowa ma za zadanie przywrócić kosmykom witalność i połysk. Majonez zawiera olej (emolient), żółtka jaj (proteiny) i ocet (naturalny nabłyszczacz). Domowe maseczki majonezowe są szczególnie polecane dla suchych oraz zniszczonych włosów. Odżywiają je, zmiękczają i dodają połysku.
 

Jak działa majonez na włosy?

Zdania na temat skuteczności maseczek z majonezu są podzielone. Proteiny zawarte w majonezie są wielkocząsteczkowe, a więc zbyt duże aby mogły skutecznie wypełnić ubytki w zniszczonych włosach. Działanie regenerujące i odbudowujące takiej maseczki jest więc dyskusyjne. Jeśli szukacie czegoś co mocno zregeneruje oraz wzmocni zniszczone włosy najlepszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po gotowe maski i odżywki zawierające proteiny hydrolizowane. Niemniej jednak znajdujące się w majonezie proteiny wielkocząsteczkowe działają na powierzchni włosa, dodając mu gładkości, miękkości i połysku. Ogólnie rzecz biorąc zabieg z majonezu na włosy działa, dlatego też ma wierne rzesze zwolenniczek. Aby zrozumieć fenomen maseczki majonezowej przyjrzyjmy się bliżej, co faktycznie jest w majonezie i jak te składniki wpływają na włosy.

Na etykiecie majonezu możemy znaleźć między innymi takie składniki jak: olej rzepakowy, żółtko jaja, ocet, sól, cukier, kwas cytrynowy. 

Olej rzepakowy jest bogaty w witaminę E i zawiera sterole roślinne. Olej ten jest idealnym wyborem dla włosów suchych. Zawarte w nim nienasycone kwasy tłuszczowe posiadają silne właściwości nawilżające. Dzięki doskonałej proporcji kwasów omega-6 do omega-3 posiada działanie kojące na podrażnioną skórę głowy. Odżywia suche włosy i dodaje im blasku. Kwas oleinowy zapobiega utracie wody, jednocześnie czyniąc włosy bardziej miękkimi i sprężystymi. Kwas linolowy stymuluje wzrost włosów oraz pozytywnie wpływa na kondycję skóry głowy. 

Żółtko to bardzo popularny składnik domowych kosmetyków. Oprócz wspomnianych wcześniej protein wielkocząsteczkowych zawiera ono cały szereg innych dobroczynnych składników. Zawarta w nich witamina A pomaga na wypadanie włosów i zapobiega łupieżowi. Witamina B jest ważna dla zdrowego wzrostu włosów i zapobiega ich łamliwości. Jaja zawierają również witaminę D i E, a także kwasy tłuszczowe. 

Ocet stosowany jest w pielęgnacji włosów przede wszystkim w formie kwaśnej płukanki. Niskie pH sprawia, że ocet świetnie radzi sobie z domknięciem łusek włosów oraz nabłyszcza.

Domowy majonez

Oczywiście możemy zrobić też domowy majonez. Oto prosty przepis, który udało mi się znaleźć w sieci. Potrzebujemy tylko 4 składników:
  •   3-4 żółtka jaj
  •   1 łyżka soku z cytryny lub octu jabłkowego
  •   ⅔ szklanki oliwy z oliwek
  •   ⅔ szklanki oleju kokosowego
Dla celów spożywczych możemy dodać jeszcze odrobię musztardy, soli i pieprzu. Nie jest to oczywiście konieczne do celów kosmetycznych ;)

Przepis na maseczkę z majonezu na włosy


W najprostszej wersji wystarczy nałożyć majonez na włosy od nasady do końcówek. Zwykle aplikuję majonez na mokre lub zwilżone włosy. Pozostawiam na co najmniej pół godziny, a następnie myję jak zwykle.

Maseczka do włosów z majonezu i miodu
  • 3/4 szklanki majonezu
  • 1 łyżka miodu
Łączę składniki w blenderze lub mieszam ręcznie. Nakładam maseczkę na włosy i przykrywam foliowym czepkiem. Pozostawiam na włosach przez 20-30 minut, po czym zmywam.

Próbowałyście kuracji z majonezu na zniszczone włosy? Opowiedzcie o efektach!
Read More

2/09/2016

Czerwona pomarańcza & wanilia żel pod prysznic John Masters Organics


Dziś chciałabym zaprezentować Wam żel do mycia ciała John Masters Organics Czerwona pomarańcza & wanilia. Do tej pory pisałam o kosmetykach do włosów tej marki, dziś przyszła pora na produkt do ciała. Jeśli jesteście ciekawe jak się sprawdził zapraszam do dalszej lektury.

Opis żelu

Żel pod prysznic bez SLS, stworzony z najłagodniejszych środków pochodzenia roślinnego. Produkt o kremowej formule delikatnie oczyszcza skórę całego ciała. Dzięki zawartości składników roślinnych pozostawia skórę miękką i wygładzoną. W połączeniu z mleczkiem do ciała z tej samej linii tworzy rewelacyjną kombinację, która nawilża skórę i nadaje jej niepowtarzalny zapach. Żel polecany jest do każdego typu skóry, również dla dzieci. Poza tytułową czerwoną pomarańczą i wanilią burbon w składzie znajdziemy sok aloesowy, nawilżającą glicerynę, odświeżający różowy grejpfrut i przeciwutleniacz - oset mleczny.

Skład

Aloe barbadensis (aloe vera leaf juice) gel, aqua (water), decyl glucoside, sodium cocoyl glutamate, sodium cocoyl sulfoacetate, panthenol (vitamin B5), glycerin, sodium hyaluronate (hyaluronic acid), hydrolyzed soy protein, silybum marianum (milk thistle) extract, vanilla planifolia (vanilla) extract, arnica montana (arnica) extract, calendula officinalis (calendula) flower extract, chamomilla recutica (chamomile) flower extract, lavandula angustifolia (lavender) flower/leaf/stem extract, camellia sinensis (white tea) extract, allantoin, glyceryl cocoate, helianthus annuus (sunflower) seed oil, linum usitatissimum (flaxseed) seed oil, borago officinalis (borage) seed oil, sodium benzoate, potassium sorbate, citrus sinensis (blood orange) peel oil, citrus grandis (grapefruit) peel oil, bourbon vanilla planifolia (bourbon vanilla) oil.


Działanie

To pierwszy mój żel pod prysznic z tak zachwycającym, pełnym natury składem. Bogactwo dobroczynnych substancji przekłada się tutaj na wzorowe działanie. Żel bardzo dobrze się pieni. Skutecznie, a zarazem w delikatny sposób oczyszcza skórę ciała. Co najważniejsze: nie wysusza skóry, nie podrażnia, ani nie uczula. Skóra jest po jego użyciu miękka i miła w dotyku nawet jeśli nie zastosuję balsamu. Jedynym minusem jest dość wysoka cena jak na żel do mycia ciała.

Zapach, konsystencja i wydajność

Żel jest przezroczysty. Ma gęstą konsystencję, dzięki czemu jest szalenie wydajny. Zapach jest po prostu obłędny. Połączenie aromatów pomarańczy i wanilii to strzał w dziesiątkę. Uwielbiam takie energetyzujące, a jednocześnie zmysłowe zapachy! Mycie ciała tym kosmetykiem to prawdziwa uczta dla zmysłów.

Cena i dostępność

Żel JMO czerwona pomarańcza & wanilia dostępny jest w sklepach internetowych w cenie 100 zł za 236 ml.
Read More

2/08/2016

Miód & hibiskus szampon regenerujący John Masters Organics


Przyszła pora na pokazanie Wam drugiego z posiadanych przeze mnie zestawu próbek z linii Miód & hibiskus od John Masters Organics. Do tej pory mogłyście poczytać o rekonstruktorze do włosów z tej serii, który zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Jeśli chcecie dowiedzieć się czy szampon regenerujący Miód & hibiskus okazał się równie dobry zapraszam do dalszej lektury.

Opis szamponu

Szampon zawiera między innymi kwasy linolenowe oraz kwas hialuronowy, które mają za zadanie intensywnie regenerować i wzmacniać zniszczone włosy. Wyciągi z miodu i hibiskusa dostarczają włosom wielu substancji odżywczych. Szampon polecany jest zwłaszcza do włosów suchych, zniszczonych, farbowanych oraz po trwałej ondulacji. Oprócz tytułowego miodu i hibiskusa na liście składników aktywnych znajdziemy siarkę niezbędną do produkcji kolagenu, lawendę, która redukuje wypadanie włosów i działa kojąco na skórę głowy, ylang ylang reguluje przetłuszczanie się skóry głowy, jak również nawilżający bergamot i kardamon.

Skład

Aloe barbadensis (aloe vera) leaf juice, aqua (water), babassuamidopropyl betaine, decyl glucoside, sodium lauryl sulfoacetate, sodium lauroamphoacetate, panthenol (vitamin B5), avena sativa kernel protein, sodium chloride, sodium sulfate, hydrolyzed rice protein, sorbitol, hydrolyzed rodophicea extract, citrus aurantium bergamia (bergamot) fruit oil, chondrus crispus (irish moss) extract, hydrolyzed soy protein, borago officinalis (borage) seed oil, helianthus annuus (sunflower) seed oil, lecithin, linum usitatissimum (flax) seed oil, mel (honey), potassium sorbate, simmondsia chinensis (jojoba) seed oil, sodium benzoate, tocopherol, triticum vulgare (wheat) germ oil, guar hydroxypropyltrimonium chloride, cananga odorata (ylang ylang) flower oil, sodium hyaluronate, citrus grandis (grapefruit) peel oil, wheat amino acids, hibiscus rosa sinensis (hibiscus) flower extract, copernicia cerifera cera, sulfur, limonene, linalool

Działanie

Szampon zawiera w swoim składzie tylko łagodne substancje myjące oraz cały szereg dobroczynnych składników, dlatego też moje oczekiwania były wysokie i prawdę mówiąc liczyłam na oszałamiający efekt na moich włosach. 

Po zastosowaniu szamponu w duecie z rekonstruktorem z tej samej serii włosy prezentowały się po prostu bajecznie. Były sypkie, miękkie, gładkie i świetnie nawilżone. Co więcej były ładnie odbite u nasady i zyskiwały na objętości. Włosy po użyciu szamponu były troszkę poplątane, ale nałożenie rekonstruktora dawało wyraźny efekt wygładzenia. Szampon nie do końca polubił się z moją skórą głowy - spowodował u mnie lekkie swędzenie (jak już nieraz wspominałam, jestem wrażliwcem). Moim zdaniem odżywka Miód & hibiskus to prawdziwy strzał w dziesiątkę natomiast szampon wypada już nieco słabiej, pomimo swojego wspaniałego, organicznego składu.

Zapach, konsystencja i wydajność

Szampon ma perłowy kolor, średnio gęstą konsystencję i jest dość wydajny. Nazwa Miód i hibiskus kojarzyła mi się ze słodkim, miodowym aromatem. Zapach szamponu jest jednak specyficzny - ziołowy z miętową nutą.

Cena i dostępność 

Szampon regenerujący Miód & Hibiskus można kupić online w cenie 149 zł za 177 ml.
Read More

1/09/2016

Odżywka do włosów blond Paul Mitchell Forever Blonde


Dziś chciałabym przedstawić Wam intensywnie nawilżającą odżywkę do włosów blond Paul Mitchell Forever Blonde, którą testowałam w ostatnim czasie. Jak już wiecie szampon z tej serii zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak spisuje się odżywka zapraszam do czytania.


Opis odżywki

Odżywka Forever Blonde została stworzona dla farbowanych na blond oraz mocno rozjaśnianych włosów. Zniszczonym i przesuszonym włosom dodaje nawilżenia oraz wzmocnienia, jakiego potrzebują. Odżywka zawiera między innymi olejek z orzecha makadamii, oleosomy nasion krokosza barwierskiego oraz proteiny kompleksu KerActive. Składniki te odpowiadają za dostarczenie nawilżenia, poprawę elastyczności, miękkości oraz połysku włosów, a także pomagają w naprawianiu uszkodzeń. Odżywka subtelnie podkreśla blond i refleksy. Kosmetyki z linii Forever Blonde Dramatic Repair otrzymały nagrodę Best Beauty Buys 2013 magazynu inStyle Polska w kategorii szampon i odżywka do włosów blond.  


Skład

Aqua (Water, Eau), Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate, Dimethicone, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetyl Esters, Keratin, Hydrolyzed Keratin, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower) Oleosomes, Calendula Officinalis Flower Extract, Verbascum Thapsus Extract, Glycine Soja (Soybean) Seed Extract, Curcuma Longa (Tumeric) Root Extract, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Extract, Oxidized Keratin, Ceramide 2, Polyquaternium-37, Phenoxyethanol, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Amodimethicone, PPG-1 Trideceth-6, Benzophenone-4, Disodium EDTA, C11-15 Pareth-7, Trideceth-12, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Laureth-9, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Parfum (Fragrance), Linalool, CI 60725.  

Działanie 

W sezonie jesienno-zimowym moje włosy są bardzo wymagające i potrzebują szczególnej pielęgnacji. O tej porze roku zawsze są przesuszone, podatne na puszenie i elektryzowanie. W takich momentach chętnie sięgam po profesjonalne kosmetyki fryzjerskie, które mają za zadanie mocno odżywić, zregenerować i nawilżyć.

Odżywka Paul Mitchell wydaje mi się całkiem rozsądnym wyborem ze względu na swój skład. Zawiera regenerujące proteiny, odżywcze oleje, ekstrakty dedykowane szczególnie dla włosów blond, a także silikon dimethicone, który nie tylko wygładzi i nabłyszczy, ale dodatkowo ochroni włosy przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Co więcej wykazuje on działanie antystatyczne, dzięki czemu zapobiega elektryzowaniu się włosów, a zimą jest to szalenie istotne. Oczywiście warto pamiętać, aby podczas stosowania takiego kosmetyku, przynajmniej raz na tydzień dokładniej oczyścić włosy prostym szamponem (np. Bambi), aby silikony nie kumulowały się na włosach.

Odżywkę stosowałam razem z szamponem z tej samej serii. W międzyczasie sięgałam także po inne odżywki i maski, aby nie przesadzić z ilością protein. Odżywkę trzymam na włosach od 5 do 20 minut. Od razu po rozprowadzeniu na mokrych włosach wyczuwalne jest mocne wygładzenie. Po wysuszeniu włosy są dociążone, bardziej gładkie i mają więcej połysku, bardzo dobrze się rozczesują. Pomimo tego, że warunki atmosferyczne są niezbyt korzystne, moje włosy prezentują się na prawdę zdrowo. Ważne jest również to, że przestały się elektryzować, a było to zawsze moją prawdziwą zmorą o tej porze roku. Jeśli chodzi o podkreślenie koloru blond to nie zaobserwowałam jakiejś znaczącej różnicy, ale w gruncie rzeczy nie to jest głównym zadaniem tej odżywki.

Polecam odżywkę Paul Mitchell Forever Blonde szczególnie dla włosów zniszczonych, dla włosów rozjaśnianych, warto sięgnąć po nią w sytuacjach kryzysowych kiedy włosy potrzebują porządnej regeneracji.

Zapach, konsystencja i wydajność

Odżywka ma gęstą konsystencję i chłodny kolor bieli wpadającej w fiolet. Kosmetyk bardzo łatwo rozprowadza się na włosach i jest dość wydajny. Odżywka, tak jak zwykle w moim przypadku zużywa się szybciej niż szampon, dlatego że lubię nakładać ją dość obficie. Zapach odżywki współgra z zapachem szamponu z tej samej serii. Aromat ten nie zrobił na mnie jakiegoś oszałamiającego wrażenia, ale z pewnością wielu osobom może się podobać.

Opakowanie 

Odżywka zamknięta jest w srebrnej tubie o pojemności 200 ml. Opakowanie ma nowoczesny design i bardzo ładnie prezentuje się na półce.

Cena i dostępność

Cena odżywki Paul Mitchell Forever Blonde 200 ml to około 90 zł. Kosmetyk dostępny jest w partnerskich salonach fryzjerskich oraz w niektórych sklepach online.

Read More

1/08/2016

Miód & hibiskus odżywka regenerująca John Masters Organics


Dzisiaj mam Wam do pokazania odżywkę regenerującą Miód & hibiskus, której próbki przyjechały do mnie ze sklepu John Masters Organics. Od jakiegoś czasu miałam ochotę przetestować produkty tej marki, ponieważ intrygowały mnie ich bogate, organiczne składy. Na odsłonę pierwszego kosmetyku zapraszam już teraz.

Opis odżywki

Odżywka, zwana inaczej rekonstruktorem włosów z miodem i hibiskusem polecana jest do stosowania raz w tygodniu jako intensywna kuracja dla włosów suchych i zniszczonych. Kosmetyk zawiera kwasy linolenowy i hialuronowy (te same, które znajdują się w młodym włosie). Pomagają one w zregenerowaniu zniszczonych włosów. Inne składniki zawarte w odżywce to m.in. nawilżający miód, hibiskus pomagający zachować zdrową skórę głowy, siarka niezbędna do produkcji kolagenu, lawenda która ogranicza wypadanie włosów, ylang ylang dla regulacji procesu wydzielania sebum, bergamot o dobroczynnym działaniu na suchą skórę głowy i włosy, kardamon nawilżający skórę głowy oraz ekstrakt z liści i kwiatów paczuli o dobroczynnym działaniu na suche i zniszczone włosy.

Skład

Aqua (water), aloe barbadensis (aloe vera) leaf juice, behentrimonium methosulfate, cetearyl alcohol, panthenol (vitamin B5), simmondsia chinensis (jojoba) seed oil, chondrus crispus (irish moss) extract, lecithin, citric acid, hydrolyzed soy protein, sodium hyaluronate, glycerin, fagus sylvatica bud extract, theobroma grandiflorum (cupuaçu) seed butter, wheat amino acids, cananga odorata (ylang ylang) flower oil, borago officinalis (borage) seed oil, calophyllum inophyllum (tamanu) seed oil, hydrolyzed rodophicea extract, linum usitatissimum (flax) seed oil, mel (honey), olea europaea (olive) fruit oil, potassium sorbate, sodium benzoate, stearamidopropyl dimethylamine, tocopheryl acetate, sorbitol, macrocystis pyrifera (kelp) extract, pogostemon cablin (patchouli) oil, hydrogenated soybean oil, benzyl alcohol, citrus aurantium bergamia (bergamot) fruit oil, tilia tomentosa (silver linden) bud extract, calendula officinalis (calendula) flower extract, camellia sinensis (white tea) extract, chamomilla recutita (chamomile) flower extract, hibiscus rosa sinensis (hibiscus) root extract, arnica montana (arnica) flower extract, linalool

Działanie

Niezwykle bogaty, fantastyczny skład odżywki na prawdę robi wrażenie i od początku spodziewałam się rewelacyjnych efektów. Rekonstruktor stosowałam w duecie z szamponem regenerującym z serii z miodem i hibiskusem. Mimo, iż producent zaleca pozostawienie produktu na włosach przez 2-4 minuty, ja potraktowałam go jako intensywną kurację i zostawiałam na włosach na 15-20 minut.
 
Produkt jest mocno odżywczy, zaraz po nałożeniu włosy stają się śliskie, mocno wygładzone i przyjemne w dotyku. Efekt kuracji jest wyraźnie widoczny. Włosy są przyjemne w dotyku, bardzo gładkie, nawilżone, sprężyste, wyglądają zdrowo, a jednocześnie są sypkie i nie tracą objętości. Działanie rekonstruktora jest po prostu rewelacyjne! To prawdziwa bomba odżywcza dla moich włosów.


Zapach, konsystencja i wydajność

Odżywka ma biały kolor, dość gęstą konsystencję i łatwo rozprowadza się na włosach. Zapach to w moim odczuciu największa wada tego kosmetyku (zaraz obok ceny ;). Ten specyficzny, ziołowo-miętowy aromat zupełnie nie przypadł mi do gustu. Na jedną kurację zużyłam 10 ml, a więc opakowanie wystarczyłoby mi przy cotygodniowym stosowaniu na około 4 miesiące. Produkt jest całkiem wydajny, ale niestety dość drogi.

Cena i dostępność

Cena pełnowymiarowej odżywki Miód & hibiskus o pojemności 177 ml to 163 zł. Produkt można nabyć online.
 
Read More
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj bloga przez e-mail

Designed By Seo Blogger Templates