Przejdź do głównej zawartości

TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mieć...

Dziś notka z tagiem od Kolorowy Pieprz.

Zasady:
1. Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady.
2. Zamieść baner TAGu i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki (akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:
  • mają tańsze odpowiedniki,
  • są przereklamowane,
  • amatorkom są niepotrzebne,
  • bo to sposób na niepotrzebne wydatki.
Krótko wyjaśnij swój wybór i zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek.
  
Meteoryty
Skuszona mnóstwem pozytywnych opinii zaopatrzyłam się w meteoryty 01 Mythic. Spodziewałam się olśniewającego efektu, ale po użyciu kulek zauważyłam jedynie bardzo delikatne, praktycznie niewidoczne rozświetlenie i ... nic więcej. Ot taki gadżet, nie wart swojej ceny.

Kosmetyki z katalogów
Muszę przyznać, że w czasach szkolnych zamawiałam sporo kosmetyków tych marek, jednak bardzo szybko się na nich zawiodłam, gdyż okazało się, że ich jakość jest bardzo niska. Cienie były słabo napigmentowane i nietrwałe, podkłady szybko spływały i zapychały, błyszczyki miały tandetne kolory, pielęgnacja zwykle mnie uczulała i podrażniała, a zapachy kojarzyły mi się bazarowo. Wszystkie kosmetyki pochodzące z handlu obnośnego omijam szerokim łukiem, bo to niepotrzebne wydatki.

Profesjonalne kosmetyki do włosów
Niestety większość z nich (np. Loreal Absolut Repair) to nie warte swojej ceny, zwyczajne kosmetyki do włosów z silikonami, o niezbyt bogatych składach. Zdecydowanie wolę zainwestować w naturalne kosmetyki do włosów, które są tańsze.

Bazy pod makijaż
Przeraża mnie nakładanie na twarz 7 lub więcej warstw kosmetyków (serum, krem, baza, podkład, korektor, puder, preparat utrwalający makijaż, meteoryty itd). W zupełności wystarczy mi krem i podkład:) Z całej powyższej listy najbardziej zbędna wydaje mi się baza pod makijaż. Silikonowe bazy w moim przypadku się nie sprawdzają - zamiast utrwalać makijaż sprawiają, że spływa, a cera błyszczy już po godzinie.   

Paletki Sleek
Cienie są mocno napigmentowane i mają ładne kolorki, ale niestety w praktyce są bardzo nietrwałe i jakoś tak wyszło, że użyłam tylko 4 kolory na imprezę, a później paletka leżała i się kurzyła.


Taguję: Wszystko co mnie zachwyca, blond_i, kotwilka, dezemka.
A także wszystkie blogerki, które jeszcze nie były otagowane:)

Komentarze

  1. Lubię ten tag i fajnie, że napisałas o rzeczach, które już wypróbowałas :)

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    P.S. Jeżeli chcesz dowiedzieć się jakie prawa przysługują Ci jako Konsumentce - zapraszam do nas :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za tag, chętnie odpowiem, jak znajdę chwileczkę.

    Meteoryty mi też nie podeszły. DO utrwalenia makijażu polecam fixator Kynolanu- jest genialny i wydajny.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Jak nawilżyć włosy?

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Mycie włosów szarym mydłem - wady i zalety

Szampony bez SLS

Olej lniany na włosy - mój HIT