Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2012

Olejek Baikal Herbals do włosów suchych i farbowanych

Rosyjski olejek Baikal Herbals do włosów suchych i farbowanych zdenkowałam już jakiś czas temu, więc najwyższa pora, aby napisać o nim kilka słów. Według producenta olejek dodaje włosom elastyczności i blasku, zapobiega kruchości włosów oraz wzmacnia cebulki. Zacznijmy od przyjrzenia się składowi olejku:
Hippophae Rhamnoides Oil - olej z rokitnika zwyczajnego Rubus Chamaemorus Seed Oil - olej z nasion maliny moroszki Amaranthus Caudatus Seed Extract - ekstrakt z nasion szarłatu zwisłego Linum Usitatissimum Seed Oil - olej z nasion lnu zwyczajnego Glycine Soja Oil - olej sojowy Organic Triticum Vulgare Germ Oil - olej z kiełków pszenicy Organic Olea Europaea Fruit Oil - oliwa z oliwek Articum Lappa Seed Oil - olej łopianowy
Retinol - wit. A Tocopherol - wit. E
Jak widać mamy tutaj same oleje, ekstrakty i witaminy o dobroczynnym działaniu dla włosów i skóry głowy. Wielkim plusem jest fakt, że olejek nie zawiera żadnych konserwantów (w roli konserwantów występują tu prawdopodobnie witaminy), ani …

Olejek Sesa

Dziś chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat olejku Sesa ze sklepu Bombaybazaar, który testuję od października. Olejek zawiera wyciągi z osiemnastu ajurwedyjskich ziół, pięć olei oraz mleko. Według opisu producenta olejek hamuje wypadanie włosów, przyspiesza ich wzrost, eliminuje łupież, wzmacnia włosy oraz sprawia, że stają się bardziej lśniące. Kosmetyk ten zbiera rewelacyjne opinie wśród włosomaniaczek, więc i ja koniecznie musiałam go wypróbować.
Olejek Sesa zamknięty jest w poręcznej, białej plastikowej buteleczce z zakrętką. Po otwarciu opakowania byłam nieco zaskoczona, ponieważ nie wiedziałam wcześniej, że olej ten w niższych temperaturach przybiera stałą konsystencję. Przez chwilę zastanawiałam się jak stosować tą "maź" ;), ale okazało się, że wystarczy na kilka sekund włożyć buteleczkę pod strumień ciepłej wody i produkt błyskawicznie zamienia się w płyn. Olejek jest mętny i ma zielonkawy kolor. Po przykrych doświadczeniach z olejkiem Amla (którego zapach …

Chłodzący błyszczyk L'occitane Werbena Sorbet

Dziś opowiem Wam o błyszczyku L'Occitane Werbena Sorbet, który testuję od dwóch miesięcy. Kosmetyk pochodzi z letniej limitowanej edycji werbenowej, charakteryzującej się orzeźwiającymi aromatami i właściwościami chłodzącymi. 
Błyszczyk zamknięty jest w miłej dla oka półprzezroczystej zielonkawej tubce o pojemności 15 ml. Zapach błyszczyku jest bardzo orzeźwiający i rzeczywiście przywodzi na myśl prowansalski sorbet z werbeny. Konsystencja kosmetyku jest żelowa, czyli taka jaką najbardziej lubię w przypadku błyszczyków :) Na ustach błyszczyk jest bezbarwny, prezentuje się ładnie i świeżo, podobnie jak moje ulubione błyszczyki JT. Efekt chłodzenia jest dość subtelny i jak dla mnie bardzo przyjemny, choć wiem, że nie każdemu będzie to pasować;) Błyszczyk dobrze nawilża, przez okres końca lata i jesieni sprawdzał się u mnie rewelacyjnie. Moim zdaniem na zimę będzie zbyt lekki, ale nie zapominajmy, że jest to kosmetyk z letniej limitowanki. Jeśli chodzi o skład znajdziemy tu między i…

Liebster Blog Award x 3

Zostałam nominowana przez Elviskę, Larose750 i Avenindrę Rosjaneczkę. Dziękuję za wyróżnienie:)

Zasady zabawy: Nominacja do Liebster Award przyznawana jest w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Celem zabawy jest wypromowanie blogów o mniejszej ilości obserwatorów. Po otrzymaniu nominacji należy odpowiedzieć na jedenaście pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie nominujesz jedenaście osób i zadajesz im jedenaście pytań, z zastrzeżeniem, że nie można nominować bloga, który Cię nominował.
Pytania od Elviski

1. Gotowanie czy pieczenie ciast?
Gotowanie, a jeśli pieczenie to zwykle pizza ;)
2. Domatorka, czy rekreacja na świeżym powietrzu?
Zimą i jesienią domatorka uzależniona od Internetu, latem zwykle na świeżym powietrzu
3. Twoje wymarzone wakacje?
Najbliższe Budapeszt i Wiedeń
4. Kim chciałaś zostać gdy byłaś mała?
Sławną piosenkarką ;)
5. Książka na prezent to dobry pomysł?
Zdecydowanie tak
6. Kawa czy herbata?
Latte, espresso... ale także herbata zielona
7. Lato czy zima?
Z…

Orientana naturalny peeling z olejkami jaśmin, szafran, zielona herbata

Dziś przychodzę do Was z recenzją naturalnego peelingu z olejkami jaśmin, szafran, zielona herbata Orientana, który otrzymałam do przetestowania w ramach współpracy. Peeling jest kosmetykiem w 100% naturalnym, przeznaczonym do pielęgnacji skóry suchej. Formuła produktu opiera się na himalajskiej soli, brązowym cukrze i nierafinowanych olejach roślinnych - słonecznikowym, migdałowym, z kiełków pszenicy oraz z pestek winogron.
Konsystencja peelingu nieco mnie zaskoczyła, ponieważ spodziewałam się białej masy, podobnej do domowego peelingu cukrowego, który co jakiś czas przyrządzam. Peeling Orientana jest kosmetykiem dwufazowym - kryształki soli i cukru oraz listki zielonej herbaty zatopione są w mieszance olejów. Przed użyciem trzeba potrząsnąć słoiczek, aby wszystkie składniki dokładnie się wymieszały. Taka formuła całkiem mi odpowiada, jednak myślę, że listki zielonej herbaty są zbyt duże, co nieco utrudnia aplikację; wolałabym, aby były bardziej rozdrobnione.
Jeśli chodzi o działani…