Przejdź do głównej zawartości

Olejek Baikal Herbals do włosów suchych i farbowanych


Rosyjski olejek Baikal Herbals do włosów suchych i farbowanych zdenkowałam już jakiś czas temu, więc najwyższa pora, aby napisać o nim kilka słów. Według producenta olejek dodaje włosom elastyczności i blasku, zapobiega kruchości włosów oraz wzmacnia cebulki. Zacznijmy od przyjrzenia się składowi olejku:

Hippophae Rhamnoides Oil - olej z rokitnika zwyczajnego
Rubus Chamaemorus Seed Oil - olej z nasion maliny moroszki
Amaranthus Caudatus Seed Extract - ekstrakt z nasion szarłatu zwisłego
Linum Usitatissimum Seed Oil - olej z nasion lnu zwyczajnego
Glycine Soja Oil - olej sojowy
Organic Triticum Vulgare Germ Oil - olej z kiełków pszenicy
Organic Olea Europaea Fruit Oil - oliwa z oliwek
Articum Lappa Seed Oil - olej łopianowy
Retinol - wit. A
Tocopherol - wit. E

Jak widać mamy tutaj same oleje, ekstrakty i witaminy o dobroczynnym działaniu dla włosów i skóry głowy. Wielkim plusem jest fakt, że olejek nie zawiera żadnych konserwantów (w roli konserwantów występują tu prawdopodobnie witaminy), ani barwników.

Olejek Baikal Herbals do włosów suchych i farbowanych zamknięty jest w plastikowej butelce 170 ml. Atomizer, w który została wyposażona butelka zamiast ułatwiać, niestety utrudnia aplikację kosmetyku, ponieważ nie rozpryskuje go równomiernie :( Olejek ma nieco dziwną, dość rzadką, niezbyt tłustą konsystencję i intensywny żółto-pomarańczowy kolor, który mnie nieco przeraził, ponieważ mam blond włosy. Olejek na szczęście nie nadawał moim włosom żółtego odcienia, jednak, aby się go pozbyć musiałam myć je dwukrotnie. Jest to główna wada tego produktu, ponieważ wszystkie inne oleje zmywają się u mnie za pierwszym razem. Jeśli chodzi o działanie uważam, że jest to bardzo fajny olejek. Włosy po jego zastosowaniu są dociążone i nabierają satynowego połysku. Cena 21-26,50 zł jest moim zdaniem znośna biorąc pod uwagę świetny skład produktu. Jestem pewna, że wrócę jeszcze nie raz do tego olejku, albo wypróbuję inne z tej serii, licząc na to, że będą przezroczyste ;)

Komentarze

  1. Nie miałam jeszcze nic z tej serii, ale to tylko kewstia czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam olejki z tej serii. Kusi mnie też pianka do zmywania twarzy;)

      Usuń
  2. uwielbiam rosyjskie kosmetyki, na pewno sprawię sobie któryś z olejków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjskie firmy mają kilka ciekawych olejków w ofercie. Jest w czym wybierać :)

      Usuń
  3. Ma bardzo fajny skład, myślę że kiedyś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto wypróbować:) Ja teraz mam chęć na łopianowy ;)

      Usuń
  4. nie wiesz gdzie można dostać rosyjskie kosmetyki? szukam, szukam, i nie mogę nic znaleźć ;C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dostępne w kilku sklepach internetowych. Stacjonarnie jeszcze nie spotkałam :/

      Usuń
  5. kurczę, szkoda że ten olejek nie jest dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejek Baikal u mnie się także sprawdził, tylko inny skład miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już czeka kolejny z tej serii. Właśnie przeglądam Twojego bloga i okazuje się, że mam dokładnie ten sam olejek :D

      Usuń
  7. Faktycznie skład jest genialny:) Dlatego zamierzam w niego zainwestować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaopatrzę się na pewno w jeden bądź w więcej olejków tej firmy mam trzy do wyboru i na 100% zagoszczą u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, szczególnie ten przeciw wypadaniu.

      Usuń
  9. Konserwuje tylko wit. C. Oleje na bank rafinowane. Nie sądzę aby cokolwiek dały

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Promocja Rossmann -49% sierpień 2017 - co warto kupić?

Domowe sposoby na wypadanie włosów

Olej kokosowy na włosy - jak stosować, właściwości i efekty

Szampony bez SLS

Co zrobić żeby włosy się nie puszyły?

Jak nawilżyć włosy?

PRZEPIS: Pasta cukrowa - jak zrobić domową cukrową depilację?