Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2012

Ulubieńcy roku 2012

Zbliża się koniec roku, więc pora na małe podsumowanie kosmetyczne :) Poniżej przedstawiam listę moich dziesięciu ulubieńców roku 2012. Są to produkty, które szczególnie mnie urzekły i z pewnością będą towarzyszyć mi również w przyszłym roku.
1. Szampon i balsam Natura Siberica Ochrona i Blask 
Na dzień dzisiejszy mój ulubiony duet dobrze Wam znanej rosyjskiej marki. Mimo, iż nie zawiera silikonów mocno wygładza włosy i dodaje im satynowego połysku. Wkrótce pojawi się recenzja :)



2. Tonik z kwasem migdałowym 5%
Najlepszy tonik, jakiego kiedykolwiek używałam. Kwas migdałowy to rewelacja dla mojej problematycznej mieszanej cery z zaskórnikami. Po miesiącu stosowania widać zdecydowaną poprawę stanu cery. Obszerna recenzja tutaj.


3. Olejek Sesa
Kultowy indyjski olejek, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Wspaniale nabłyszcza włosy i powoduje wysyp baby hair. O olejku pisałam tutaj.



4. Krem na noc Natura Siberica dla cery tłustej i mieszanej  
Lekki kremik na noc o naturalnym składzie, sk…

Organiczny balsam do ust L'Occitane Kwiat Mango

Organiczny balsam do ust L'Occitane Kwiat Mango to kolejny kosmetyk z jesiennej edycji limitowanej z masłem shea, jaki miałam okazję przetestować. Balsam zawiera 10% masła shea, dzięki czemu ma skutecznie nawilżać oraz chronić suche, spękane usta. Kosmetyk posiada certyfikat Ecocert.
Balsam do ust L'Occitane Kwiat Mango został zamknięty w prześlicznej tubce z wygodnym aplikatorem. Nienachalny, słodki zapach soczystego mango zdecydowanie poprawia mi nastrój. Konsystencja balsamu jest lekka i delikatna. Kosmetyk pokrywa usta cienką, bezbarwną warstewką, delikatnie nabłyszcza, nie klei się. Minusem może być fakt, że balsam dość szybko się "zjada" i w związku z tym trzeba go dość często aplikować. Konsystencja średnio mi pasuje, gdyż preferuję gęstsze balsamy do ust, ale ten przekonał mnie do siebie swoim działaniem. Moje usta, z powodu zbyt częstego używana błyszczyków Victoria's Secret na mrozie, stały się bardzo spierzchnięte, suche i popękane w kącikach. Dzięki b…

Krem do rąk L'Occitane Bukiet Daktyli

Jesienią firma L'Occitane wprowadziła limitowaną linię kosmetyków z masłem shea. Miałam okazję przetestować krem do rąk Bukiet Daktyli, o którym chciałabym napisać kilka słów. Krem zawiera aż 20% masła shea, dzięki czemu ma skutecznie chronić, odżywiać i zmiękczać skórę.

Opakowania wszystkich kosmetyków z serii z masłem shea posiadają piękną, niebanalną szatę graficzną, która mnie urzekła. Krem do rąk Bukiet Daktyli zamknięty został w niewielkiej, miękkiej, kolorowej tubce o pojemności 30 mililitrów, zamykanej plastikowym korkiem. Konsystencja kremu bardzo mi odpowiada, jest on dość gęsty i bogaty, lecz nie tłusty. Kremik dobrze się rozsmarowuje i szybko wchłania, nie pozostawiając na dłoniach nieprzyjemnej tłustego filmu, co uważam za ogromny plus. Orzechowo-daktylowy zapach kremu jest intensywny i dość długo utrzymuje się na skórze. Niektórym może to przeszkadzać, ale mnie ten aromat przypadł do gustu, więc jest również na plus. Oprócz wspomnianego wyżej masła shea kremik zawie…

Jaśminowe perfumy w kremie w kamiennej szkatułce Song of India

Wracam do Was wypoczęta po świętach ze świeżą recenzją :) Jej przedmiotem będą perfumy w kremie w kamiennej szkatułce Song of India, które testuję od września. Wybrana przeze mnie wersja Jasmine to "oszałamiający, zmysłowy, słodki zapach, który podnosi na duchu i wprowadza ciało w stan euforii". Są to pierwsze perfumy w kremie, jakich miałam okazję używać.
Perfumy Song of India zamknięte są w ciężkiej, pięknie rzeźbionej kamiennej szkatułce. Szkatułka zaś zapakowana została w śliczny fioletowy kartonik ze złotymi zdobieniami. Jako, że są to perfumy indyjskie szata graficzna opakowania nawiązuje do orientalnego klimatu. Już sam wygląd produktu sprawia, że jest on bardzo ciekawą opcją na prezent!


Perfumy mają konsystencję stałą, ale podczas nabierania nieco topnieją pod wpływem ciepła skóry. Odrobinę perfum wmasowuję w skórę w miejscach "pulsujących" czyli na nadgarstkach, w miejscach za uszami i na karku. Odpowiednia aplikacja przedłuża bowiem trwałość zapachu.
Zap…

Green Pharmacy Olejek łopianowy ze skrzypem polnym

Green Pharmacy Olejek łopianowy ze skrzypem polnym do skóry głowy i włosów to produkt bardzo dobrze znany w środowisku włosomaniaczek. Dziś chciałabym napisać Wam kilka słów na jego temat. Według opisu producenta olejek ma działać wzmacniająco na zniszczone i osłabione włosy z tendencją do wypadania oraz sprawiać, że staną się one sprężyste, gładkie i lśniące.
Opakowanie olejku Green Pharmacy to ciemnobrązowa plastikowa buteleczka. Ku mojemu zdziwieniu olejek okazał się bezbarwny i posiada nienachalny, neutralny ziołowy zapach. Olejek stosowałam 2-3 razy w tygodniu na skórę głowy i włosy na 20 minut. Duży otwór sprawiał, że nieraz z buteleczki wylewało się zbyt wiele kosmetyku, co nieco zmniejszyło jego wydajność. Olejek pięknie nabłyszcza włosy (tak samo jak Sesa), nie obciążając ich przy tym ani trochę. Obietnice producenta o gładkości i blasku są moim zdaniem spełnione w 100%. Nie jestem w stanie w tym momencie stwierdzić, czy olejek hamuje wypadanie włosów, ponieważ ostatnio nie …

Organicum Szampon stymulujący wzrost włosów z organicznymi hydrosolami

Dziś przychodzę do Was z recenzją szamponu stymulującego wzrost włosów z organicznymi hydrosolami Organicum. Szampon testowałam w zestawie z recenzowanym niedawno olejkiem Khadi. Spośród dwóch dostępnych wariantów wybrałam wersję przeznaczoną do codziennej pielęgnacji włosów przetłuszczających się. Szampon ma za zadanie równoważyć wydzielanie sebum, wzmacniać cebulki włosowe oraz ograniczyć lub zahamować wypadanie włosów po 8-12 użyciach.
Szampon Organicum zawiera bogate w witaminy i minerały organiczne hydrosole, które wykazują skuteczność w eliminowaniu takich problemów jak łupież, swędzenie skóry głowy i wypadanie włosów oraz pomagają utrzymać zdrowe, lśniące włosy. Hydrosole zawarte w szamponie posiadają certyfikat Ecocert. Poniżej prezentuję krótką analizę składu:
Organic Hydrosol (urtica dioica, rosmarinus officinalis, lavandula angustifolia, salvia officinalis, thymus vulgaris, laurus nobilis) - organiczne hydrosole z pokrzywy, rozmarynu, lawendy, szałwii, tymianku i wawrzynu s…

Dr. Baumann Intensive krem dla cery normalnej i mieszanej

Dziś opowiem Wam o kremie dla cery normalnej i mieszanej Dr. Baumann Intensive. Linia kosmetyków Intensive powstała z myślą o cerze wymagającej. Dzięki zawartości przyjaznych dla skóry składników takich jak masło shea, olej jojoba, witaminy A i E oraz prowitamina B5 krem ma nawilżać, chronić skórę i zapobiegać jej przedwczesnemu starzeniu. Podobnie jak pozostałe kosmetyki tej marki krem nie zawiera syntetycznych konserwantów, olejów mineralnych, składników pochodzenia zwierzęcego, syntetycznych filtrów ani substancji zapachowych.
Poniżej postaram się w kilku słowach opisać składniki zawarte w kremie: Aqua - woda Butyrospermum Parkii Butter - masło shea Simmondsia Californica Oil - olej jojoba Butylene Glycol - glikol butylenowy - humektant i rozpuszczalnik Urea - mocznik - humektant Stearyl Alcohol - alkohol stearylowy, emolient Polyglyceryl-3 Methyl Glucose Distearate - emolient, surfaktant i emulgator D-alpha-Tocopheryl Acetate - witamina E Sucrose Stearate - emolient, surfaktant i emul…

Olejek Khadi

Olejek Khadi Stymulujący Wzrost Włosów ze sklepu Helfy.pl testuję od września i dziś przyszła pora, aby napisać kilka słów o efektach. Kosmetyk został stworzony z myślą o osobach, które dotknął problem wzmożonego wypadania włosów oraz chcących przyspieszyć wzrost włosów. Olejek Khadi posiada certyfikat BDIH, dzięki któremu mamy pewność, że produkt jest naturalny i ekologiczny.
Kosmetyk wykonany jest z naturalnych olejów i ekstraktów ziołowych. Poniżej prezentuję krótką analizę składu: Sesamum Indicum Oil  - olej sezamowy
Cocos Nucifera Oil - olej kokosowy
Ricinus Communis Oil  - olej rycynowy
Eclipta Alba - Bhringaraj
Bacopa Monnieri - Brahmi  Rosmarinus Officinalis Oil - olej rozmarynowy
Citrullus Colycynthis - kolokwinta
Sida Cordifolia - Bala
Butea Monosperma  - Palasa
Gunja Abrus Precatorius - Gunja
Trigonella Foenum Graecum - kozieradka pospolita
Daucus Carota Oil - olej z nasion marchwi
Cinnamomum Camphora - cynamonowiec kamforowy
Vinca Rosea - barwinek różyczkowy
Lanalool, Limonene - składni…

Świąteczne nowości L'Occitane en Provence

Z myślą o nadchodzących świętach Bożego Narodzenia firma L'Occitane przygotowała dwie limitowane kolekcje: Magiczne Kwiaty i Czarodziejskie Liście, zamknięte w fantazyjnych flakonach ozdobionych ławicą migoczących gwiazd. W salonach L'Occitane pojawiły się również Magiczne Zestawy kosmetyków w efektownych świątecznych pudełkach.
Co Was najbardziej zaciekawiło? Ja chciałabym znaleźć pod choinką żel po prysznic, krem do ciała i olejek z serii Magiczne Kwiaty;)





Płyn micelarny z sodium sunflowerseedamphoacetate

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat płynu micelarnego z sodium sunflowerseedamphoacetate, który otrzymałam do przetestowania od sklepu e-naturalne.pl. Płyn micelarny przeznaczony jest do codziennego oczyszczania nawet bardzo wrażliwej cery, jednocześnie dostarczając skórze witamin i substancji nawilżających.
W paczuszce od e-naturalne otrzymałam zestaw do samodzielnego przygotowania płynu zawierający: Hydrolat różany Sodium sunflowerseedamphoacetate Gliceryna roślinna Gliceryl cocoateWitamina B5 Konserwant Butelka, pipeta i naklejka
Przygotowanie płynu micelarnego jest łatwe i szybkie, nie wymaga podgrzewania, łaźni wodnych itp. Wystarczy przelać wszystkie składniki do butelki z hydrolatem różanym i gotowe! :)
Dotychczas używałam do demakijażu głównie żeli myjących, ale zdecydowałam się na ten płyn ze względu na prosty i fajny skład. Głównym składnikiem jest hydrolat różany, natomiast funkcję "myjącą" pełni tutaj surfaktant sodium sunflowerseedamphoace…

Dr. Baumann Liposome MultiActive Ceramid

Dziś przychodzę do Was z recenzją produktu do pielęgnacji twarzy wzbogaconego ceramidami Dr. Baumann Liposome MultiActive Ceramid, który otrzymałam do przetestowania w ramach współpracy. Na stronie internetowej producenta kosmetyk ten znajduje się w kategorii Liposomy, natomiast ja określiłabym go po prostu jako serum. Zadaniem Liposomów Ceramid jest gruntowna odnowa warstwy rogowej naskórka, intensywne nawilżenie i odżywienie skóry suchej i łuszczącej się. Według producenta stosowanie kosmetyków liposomowych już po tygodniu w znacznym stopniu poprawia nawilżenie skóry.
W związku z tym, że kosmetyki marki Dr. Baumann nie są jeszcze popularne w naszym kraju, na wstępie kilka słów o filozofii marki. Producent wychodzi z założenia, że kosmetyki powinny mieć skład zbliżony lub identyczny do tego, z czego zbudowana jest nasza skóra oraz po zmyciu "imitować" naturalny płaszcz lipidowy skóry. Kosmetyki Dr. Baumann nie zawierają syntetycznych konserwantów, olejów mineralnych, skład…