Przejdź do głównej zawartości

Organicum Szampon stymulujący wzrost włosów z organicznymi hydrosolami


Dziś przychodzę do Was z recenzją szamponu stymulującego wzrost włosów z organicznymi hydrosolami Organicum. Szampon testowałam w zestawie z recenzowanym niedawno olejkiem Khadi. Spośród dwóch dostępnych wariantów wybrałam wersję przeznaczoną do codziennej pielęgnacji włosów przetłuszczających się. Szampon ma za zadanie równoważyć wydzielanie sebum, wzmacniać cebulki włosowe oraz ograniczyć lub zahamować wypadanie włosów po 8-12 użyciach.

Szampon Organicum zawiera bogate w witaminy i minerały organiczne hydrosole, które wykazują skuteczność w eliminowaniu takich problemów jak łupież, swędzenie skóry głowy i wypadanie włosów oraz pomagają utrzymać zdrowe, lśniące włosy. Hydrosole zawarte w szamponie posiadają certyfikat Ecocert. Poniżej prezentuję krótką analizę składu:

Organic Hydrosol (urtica dioica, rosmarinus officinalis, lavandula angustifolia, salvia officinalis, thymus vulgaris, laurus nobilis) - organiczne hydrosole z pokrzywy, rozmarynu, lawendy, szałwii, tymianku i wawrzynu szlachetnego
Aqua - woda
Ammonium Lauryl Ether Sulphate - anionowa substancja powierzchniowo czynna
Decyl Glucoside - łagodna substancja powierzchniowo czynna
Disodium Cocoamphodiacetate - emulgator
Alkylamidopropyl Betaine - amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna
Magnesium Sulfate - substancja powierzchniowo czynna
C12-13 Alkyl Lactate - emolient
Climbazole - klimbazol, działanie przeciwłupieżowe
Citrus Cinensis Oil - olejek pomarańczowy
Wheat Protein - proteiny pszenicy
Polyqauternium-10 - sól amoniowa, zmniejsza elektryzowanie, ułatwia rozczesywanie
Phenoxyethanol/Methylisothiazolinone - konserwant
d-panthenol - prowitamina B5
Parfum - zapach
Citric Acid - kwas cytrynowy

Szampon nie zawiera barwników, silikonów i parabenów. Zamiast SLS zastosowano inny surfakant zaliczany do siarczanów - ALES - mówi się, że jest nieco delikatniejszy, ale nie zaliczyłabym go do tych najłagodniejszych. Oprócz wspomnianych hydrosoli znajdziemy tutaj jeszcze kilka substancji o dobroczynnym działaniu: olejek pomarańczowy, proteiny pszenicy i prowitaminę B5.

Szampon został zamknięty w poręcznej, białej butelce o pojemności 350 ml. Kosmetyk ma dość rzadką konsystencję, przezroczysty brązowawy kolor i przyjemny, cytrusowy zapach. Szampon świetnie się pieni i jest niesamowicie wydajny - jedna butelka wystarczyła mi na ponad półtora miesiąca codziennego stosowania. Dobrze myje, ale nie powoduje przy tym przesuszenia włosów. Po myciu włosy dobrze się rozczesują i są błyszczące (czego szczerze mówiąc się nie spodziewałam:)), zaś skóra głowy jest ukojona i nie swędzi. Szampon Organicum stosowałam w duecie z olejkiem Khadi i po 3 tygodniach wypadanie włosów rzeczywiście ograniczyło się, a po pewnym czasie na głowie zauważyłam sporo nowych baby hair. Nie potrafię ocenić samodzielnego działania szamponu na wypadanie włosów, ale w zestawie z Khadi spisuje się świetnie. Gdyby cena była nieco niższa szampon Organicum na stałe zagościłby na mojej półce, jednak biorąc pod uwagę, że rosyjskie szampony są znacznie tańsze, na ten będę mogła pozwolić sobie tylko od czasu do czasu.

Szampon Organicum można kupić w cenie 38 zł w sklepie internetowym Helfy.

P.S. Zapewne część z Was, podobnie jak ja, stosuje olejek Sesa i wiecie, że w ostatnim czasie były spore problemy z jego dostępnością. Wczoraj otrzymałam informację od sklepu Helfy.pl, że olejek ten jest ponownie dostępny :) Dodatkowo mam dla Was kupon rabatowy uprawniający do 15% zniżki na cały asortyment sklepu. Wystarczy przy finalizacji zakupów (na etapie "Wybór płatności") wpisać hasło SESA BLOG. Kupon jest ważny do 16 grudnia włącznie.

Komentarze

  1. Przydałby mi się taki zestaw. Może nie tracę dużo włosów, ale mogłoby ich ubywać jeszcze mniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przybywać baby hair :) Również mi na tym zależy ;)

      Usuń
  2. Kusisz tym szamponem, ale cena faktycznie trochę wysoka :) Chętnie obejrzę ten sklep i może na coś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon jest też w wersji do włosów suchych, a z tańszych produktów myślę, że warto wypróbować mydełko do mycia włosów Sesa ;)

      Usuń
  3. zostałaś otagowana:
    http://roznoscikosmetyczne.blogspot.com/2012/12/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Brałam już udział w tagu, ale chętnie poczytam Twoje odpowiedzi ;)

      Usuń
  4. Szampon wydaje się całkiem fajny. Mam problem z wypadającymi włosami, więc pewnie się na niego skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Jak nawilżyć włosy?

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Mycie włosów szarym mydłem - wady i zalety

Szampony bez SLS

Olej lniany na włosy - mój HIT