Przejdź do głównej zawartości

Maseczka Natura Siberica Night Detox


Kosmetyki naturalnej rosyjskiej marki Natura Siberica już na stałe zagościły na mojej półce. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat maseczki Natura Siberica Night Detox. Jest to produkt przeznaczony do nocnej detoksykacji, jego zadaniem jest regeneracja skóry i przywrócenie jej równowagi.

Skład maseczki jest imponujący. Znajdziemy tutaj liczne ekstrakty roślinne: różeniec górski, wiązówka błotna, rumianek pospolity, nagietek lekarski, korzeń żen-szenia syberyjskiego, herbata chińska, uczep trójlistkowy, a także glicerynę, hydrolizat protein pszenicy, witaminę E i prowitaminę B5.

Opakowanie maseczki Night Detox jest poręczne i estetyczne, oprawa graficzna bardzo przypadła mi do gustu. Maseczka ma przezroczysty brązowawy kolor i żelową konsystencję, co jest jak dla mnie minusem. Kosmetyk przeznaczony jest do stosowania na noc i okazało się to bardzo niekomfortowe, ponieważ maseczka jest lepka i nie wchłania się całkowicie. Podczas aplikacji oraz trzymania maseczki na skórze czuję rozgrzewanie (może to działanie żeń-szenia i uczepu trójlistkowego, które mają poprawiać krwioobieg?), co jest niestety kolejnym minusem, ponieważ moja naczynkowa cera nie najlepiej znosi zabiegi chłodzące i rozgrzewające. Jeśli chodzi o efekty nie zauważyłam jakiejś spektakularnej różnicy. Rano cera jest rozjaśniona i bardziej promienna. Być może innym maseczka Night Detox przypadnie do gustu (moja znajoma bardzo ją chwali), ja jednak wolę następnym razem wypróbować inne maseczki NS. Może stosowałyście maseczki tej marki i możecie jakąś polecić?

Maseczka Natura Siberica Night Detox dostępna jest w sklepach internetowych w cenie ok. 18,50 zł za 75 ml.

Skład: Aqua with infusions of extracts: Rhodiola Rosea, Organic Spiraea Ulmaria, Organic Chamomilla Recutitia, Organic Calendula Officinalis, Acanthopanax Senticosus Root, Organic Camellia Sinensis, Bidens Tripartita, Glycerin, Tocopherol Hydrolized Wheat Protein, Disodium Rutinyl Disulfate, Caramel, Panthenol, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum.

Komentarze

  1. Bardzo zainteresował mnie ten produkt;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma piękny skład. Chciałabym ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może maseczka sprawdziłaby się w moim przypadku? Właśnie zastanawiam się nad wyborem nowego kosmetyku- uwielbiam eksperymenty...pod warunkiem, że są udane ;)
    Mam cerę tłustą i podatną na ujawnianie się negatywnych skutków stresu oksydacyjnego... maseczka zapewniająca nocny detox może się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie przeszkadza Ci uczucie rozgrzewania i sposób stosowania to jak najbardziej warto wypróbować. Pozostałe kosmetyki NS do cery tłustej i mieszanej są także warte uwagi, szczególnie polecam krem na noc :)

      Usuń
  4. nie znoszę efektu rozgrzewającego brrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie każda skóra to lubi :/

      Usuń
  5. Zaciekawiła mnie, jednak nie nie przepadam za czymś takim stosowanym na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby miała konsystencję kremową i wchłaniałaby się ekspresowo nie przeszkadzałby mi ten sposób zastosowania, jednak przy tak lepkiej konsystencji spanie z maską na twarzy jest bardzo uciążliwe :/

      Usuń
  6. skład cud, miód orzeszki :) szkoda tylko że lepka - u mnie nie przejdzie w takiej formie na noc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie nie lubię lepkich, żelowych maseczek. Mogłabym nakładać na 20-30 minut, ale na całą noc akceptuję tylko produkty kremowe. Szkoda, bo skład jest świetny ;)

      Usuń
  7. skład zachwyca! :) pierwszy raz ją widzę. gdyby nie fakt, że mam zapas masek i odżywek, pewnie bym się jej przyjrzała bliżej w sklepach internetowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie moge znaleźć nigdzie tej maseczki :c

    zapraszam do mnie :) obserwuję i liczę na to samo z twojej strony ! Miesiąc temu zaczęłam prowadzić bloga , proszę wpadnij do mnie :D

    http://black-and-whitee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja właśnie odnalazłam stronę z tymi kosmetykami i widzę tam kilka pozycji dla siebie. Będę testować o ile wreszcie pojawi się kasa ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcześniej nie słuszałam o rosyjskich maseczkach do twarzy, chętnie się im przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oferta est dość szeroka, ja już zamówiłam kolejną :)

      Usuń
  11. Ja się nie wypowiem bo nie stosowałam jeszcze nic z tej marki ale na pewno coś sobie kupie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Jak nawilżyć włosy?

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Mycie włosów szarym mydłem - wady i zalety

Szampony bez SLS

Olej lniany na włosy - mój HIT