Przejdź do głównej zawartości

Mythos nawilżająca mgiełka do włosów i ciała


Nawilżającą mgiełkę do włosów i ciała marki Mythos testuję od trzech miesięcy. Przyszła pora, abym podzieliła się z Wami swoją opinią. Mgiełka przeznaczona jest do wszystkich rodzajów włosów. Ma za zadanie nawilżać, odżywiać, dodawać połysku i zapewniać ochronę UV przez cały rok. Kompozycja mgiełki to bogactwo naturalnych składników: olej jojoba, olej z pestek moreli, olej lniany, oliwa z oliwek, olej słonecznikowy oraz ekstrakt z rozmarynu. Mgiełka nie zawiera alkoholu, co jest jej zdecydowanym atutem. Zawartość alkoholu w kosmetykach tego typu całkowicie zniechęca mnie do zakupu, ze względu na zapach i ryzyko wysuszania.

Kiedy tylko rozpakowałam paczuszkę z mgiełką, natychmiast zdjęłam nakrętkę i obficie spryskałam suche włosy. Niestety był to błąd, ponieważ mgiełka zawiera pięć olei wysoko w składzie i zaaplikowana w zbyt dużej ilości zwyczajnie obciąża włosy i sprawia, że wyglądają na przetłuszczone. Następnym razem zastosowałam mgiełkę w mniejszej ilości, dosłownie trzy psiki na całe włosy. Tym razem efekt był zdecydowanie lepszy - włosy wyglądały zdrowo, były dociążone i bardzo błyszczące, jednak miałam wrażenie, że po kilku godzinach zaczęły tracić świeżość. Doszłam do wniosku, że w przypadku tak cienkich włosów jak moje mgiełka najlepiej sprawdzi się zastosowana od połowy długości na mokre włosy po umyciu. Rzeczywiście taka forma aplikacji najlepiej służy moim włosom - wyglądają na zdrowsze i nabierają pięknego połysku, a zarazem nie są obciążone, pod warunkiem, że użyję na prawdę niewielką ilość kosmetyku. Mgiełka przeznaczona jest także do pielęgnacji ciała, jednak nie przetestowałam jej w tej roli, ponieważ mam już swoje sprawdzone masła, z którymi ciężko mi się rozstać ;)

Nawilżająca mgiełka do włosów i ciała dostępna jest w sklepie Mythos w cenie 69,90 zł.

Skład: Isopropyl Isostearate, Dicaprylyl Ether, Isoamyl Cocoate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Olea Europaea Friut Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Parfum, Hydroxycitronellal, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene.

Komentarze

  1. Wygląda ciekawie szkoda tylko że taka droga.

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę droga, ja używam hydrolatów do odświerzenia włosów i dla ich zapachu, oraz ochrony UV.
    Skład mgiełki jest bardzo fajny dlatego ta cena.

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi ciekawie, chociaż cena troche wysoka ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Droga...
    Moje włosy również szybko zostawałyby obciążone. Mają skłonności do szybkiego przetłuszczania się, więc to raczej nie jest produkt dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby nie ta cena, pewnie bym się skusiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo pomyślałam. :)

      Usuń
  6. Trochędużo jak za taką mgilekę myslę że lepiej zakupic dobry olej i nakladac go na wlosy jako '' maskę'' :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Poszukuje właśnie jakiejś ciekawej mgiełki i ta recenzja zachęciła mnie baaardzo:P tylko cena tak zniechęca, że pewnie będę się zastanawiać nad tym całe wieki :P może kupię ją na jakąś specjalną okazję a nie tak bez powodu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. troche się boję takich kosmetyków , utarło mi się, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego..

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś chciałam kupić ale cena jest spora....

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Jak nawilżyć włosy?

Mycie włosów szarym mydłem - wady i zalety

PRZEPIS: Pasta cukrowa - jak zrobić domową cukrową depilację?

Olej kokosowy na włosy - jak stosować, właściwości i efekty

Jak wygładzić włosy? 7 sposobów

Domowe sposoby na wypadanie włosów

Szampony bez SLS