Przejdź do głównej zawartości

Regeneracja włosów po lecie w 6 krokach


Zabawa na słońcu odbiła się negatywnie na kondycji Waszych włosów? Dziś przedstawię Wam mój niezawodny plan intensywnej regeneracji włosów po lecie. 

Początek jesieni to czas, kiedy kosmyki są przesuszone i zniszczone po wakacjach. Większość z nas pamięta latem o ochronie skóry przed promieniowaniem słonecznym. Najczęściej zapominamy jednak o ochronie naszych włosów. Gorące promienie słoneczne i chlorowana woda na basenie z pewnością nie należą do ich sprzymierzeńców.  Z dzisiejszego posta dowiecie się jak dbać o włosy po lecie, aby przywrócić im nawilżenie i zredukować puszenie.

Czynniki takie jak ekspozycja na słońce, słona woda i chlor powodują uszkodzenie naturalnej powłoki hydrolipidowej włosa. Co gorsza podczas wakacji zwykle nie mamy czasu na czasochłonne zabiegi pielęgnacyjne. Włosy stają się suche, a nawet w niektórych przypadkach odwodnione, trudne do ułożenia, puszące się i łamliwe. Aby zregenerować suche włosy po lecie będziemy potrzebowały kilku zabiegów pielęgnacyjnych. Oto mój niezawodny plan regeneracji:

1. Podcięcie końcówek

Jeśli uszkodzenia są poważne, włosy są bardzo zniszczone i rozdwojone nic nie będzie w stanie ich naprawić. W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest obcięcie włosów i zafundowanie sobie nowej fryzury na jesień. W moim przypadku nie było aż tak źle i wystarczyło podcięcie końcówek o 2 cm.

2. Głębokie oczyszczenie

Moje włosy po lecie często są suche i sztywne. Zanim rozpocznę intensywny plan pielęgnacji konieczne jest usunięcie pozostałości po letnich kąpielach i resztek kosmetyków, które nadbudowały się na włosach. Używam do tego prostego szamponu z SLS (Bambi) - myję nim włosy dwukrotnie.

3. Proteiny + emolienty

Mój niezawodny sposób na zregenerowanie włosów to co najmniej dwa zabiegi proteinowe na przemian z zabiegami emolientowymi. Wykonuję je w odstępach dwudniowych, czyli po każdym myciu włosów. Rozpoczynam od zastosowania maski proteinowej (lista przykładowych produktów), po następnym myciu nakładam maskę emolientową (listę masek znajdziecie tutaj), po kolejnym myciu proteinową. Następnie odstawiam maskę proteinową i całkowicie przechodzę na bogatą pielęgnację emolientową.

Solidna dawka emolentów jest niezbędna, ponieważ po wakacjach włosy są przesuszone i pozbawione naturalnej warstewki ochronnej. W sezonie jesiennym stawiam więc na olejowanie i odżywcze emolientowe maski. Aby zmaksymalizować skuteczność maski nakładam na włosy foliowy czepek i ogrzewam ciepłym nawiewem suszarki przez 5 minut.

Jeśli włosy są w miarę zdrowe efekty powinny być widoczne dość szybko. W przypadku włosów mocniej podniszczonych, suchych, łamliwych i matowych trzeba kontynuować taką intensywną pielęgnację, aż do uzyskania pożądanych efektów.

4. Domowe sposoby

Jeśli moje włosy są mocno zniszczone standardową pielęgnację wspomagam domowymi sposobami. Istnieje mnóstwo domowych maseczek, które można przygotować w domu ze składników, jakie każda z nas ma w swojej kuchni. Moimi osobistymi faworytami są maseczki z awokado i z banana.

5. Odżywka bez spłukiwania

W przypadku bardzo przesuszonych włosów, które po wyschnięciu są nadal szorstkie i niewystarczająco dociążone niezbędna będzie odżywka bez spłukiwania. Nie tylko pomoże odżywić włosy, ale także ułatwi rozczesywanie i zmniejszy elektryzowanie.

6. Odżywianie od wewnątrz

Nie można zapominać o odżywianiu naszych włosów od wewnątrz. Jesienią warto zadbać o dietę bogatą w białko i kwasy omega-3. Dzięki temu włosy będą zdrowsze i bardziej odporne na niszczące działanie czynników zewnętrznych.

Wykonanie wyżej opisanych czynności sprawia, że kondycja moich włosów zdecydowanie się poprawiła, a szkody wyrządzone przez słońce udało mi się zredukować do minimum.

Jakie są Wasze sposoby na zniszczone włosy po lecie?

Komentarze

  1. Stosuję się do tych punktów ale trochę inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny post! :) Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że punkt 6 mówi o odżywianiu od wewnątrz, a w pierwszym zdaniu poniżej znajduje się słowo "zewnątrz". Na pewno drobna literówka, ale może troszkę namieszać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno do kilku tych punktów się zastosuję ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy jakoś przeżyły to lato, na większym słońcu byłam tylko 2 razy, gdy byłam na plaży. Zwykle podczas pracy były w bezpiecznym, zacienionym miejscu. Ja po wakacjach natomiast wracam do sprawdzonego olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny post,dodaje bloga do ulubionych. Wlasnie zaczynam dbać o włosy (a wczesniej nie moglam zrozumiec tego szalu na włosomaniactwo). U anwen wszytskiegio się nie dowiedzialam,ale będę miala co czytać: D Dzięęęęęęęęęki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A mam jeszcze pytanie: ta maska Biovax Keratyna + Jedwab jest proteinowa czy emolientowa??

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy są z natury niewygładzone na końcach, idealnym rozwiązaniem dla nich są proteiny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wszystko opisane! Ja sama zaczęłam od podcięcia zniszczonych przez słońce końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie coś co zawsze poprawia kondycję włosów to fryzjer i olejowanie .

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Jak nawilżyć włosy?

Mycie włosów szarym mydłem - wady i zalety

PRZEPIS: Pasta cukrowa - jak zrobić domową cukrową depilację?

Olej kokosowy na włosy - jak stosować, właściwości i efekty

Jak wygładzić włosy? 7 sposobów

Domowe sposoby na wypadanie włosów

Szampony bez SLS