Przejdź do głównej zawartości

Sylveco peeling enzymatyczny - naturalny ideał dla cery naczynkowej


Peelingi enzymatyczne są nieodłącznym elementem pielęgnacji mojej naczynkowej, a jednocześnie tłustej cery. Od kilku lat szukałam dobrego peelingu enzymatycznego, który będzie skutecznie odpowiadał na potrzeby mojej bardzo wymagającej i trudnej w pielęgnacji skóry. Tym razem postanowiłam sięgnąć po polecany w blogosferze peeling enzymatyczny naturalnej, polskiej marki. Jako fanka delikatnego złuszczania nie mogłabym o tym produkcie nie opowiedzieć na blogu. Czy udało mi się znaleźć ideał? Przedstawiam naturalny peeling enzymatyczny Sylveco z papainą, bromelainą i olejkiem geraniowym.


Opis

Sylveco peeling enzymatyczny do twarzy to preparat złuszczający, którego działanie opiera się na procesie proteolizy martwych komórek naskórka. Produkt posiada wyjątkową formułę na bazie naturalnych olejów, maseł oraz enzymów: bromelainy i papainy. Peeling łagodnie, a zarazem skutecznie rozpuszcza martwe komórki naskórka,  wygładza skórę i poprawia jej koloryt. Producent zapewnia, że produkt jest odpowiedni nawet dla bardzo wrażliwej oraz naczynkowej skóry. Może być stosowany u osób, które nie tolerują złuszczania mechanicznego, wymagającego tarcia, oraz / lub złuszczania za pomocą kwasów.

Skład

Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Elaeis Guineensis Oil, Theobroma Cacao Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Stearate, Lauryl Glucoside, Papain, Bromelain, Hydroxystearic Acid, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Tocopheryl Acetate, Pelargonium Graveolens Oil, Citrus Limonum Peel Oil, Allantoin, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Geraniol.

Skład peelingu enzymatycznego Sylveco jest krótki, prosty i wygląda bardzo zachęcająco. Bazą kosmetyku są naturalne oleje i masła. Mamy tutaj olej ze słodkich migdałów, palmowy, masło kakaowe i masło shea. Peeling enzymatyczny Sylveco swoje działanie złuszczające zawdzięcza enzymom - papainie i bromelainie. Enzymy znajdują się na siódmym i ósmym miejscu w składzie, ale i tak skutecznie działają. Jak informuje producent, formuła oparta na odżywczych i nawilżających masłach, pozwala zachować stuprocentową aktywność bromelainy i papainy. Kolejne zawarte w peelingu enzymatycznym składniki aktywne to olejek eteryczny z trawy cytrynowej, geraniowy i cytrynowy.

Olejek eteryczny geraniowy pozyskiwany jest z pelargonii pachnącej (inaczej bodziszek, anginka). Jego główny składnik to geraniol, który jest silnym przeciwutleniaczem. Olejek geraniowy posiada właściwości łagodzące i ujędrniające, redukuje zaczerwienienie. Dzięki zawartości tego olejku peeling enzymatyczny Sylveco powinien świetnie sprawdzić się dla cer naczynkowych, a także dojrzałych.

Moja opinia

Peeling zamknięty jest uroczym metalowym słoiczku. Zaskoczyła mnie nieco konsystencja kosmetyku, ponieważ dość mocno różni się od innych dostępnych na ryku peelingów. Peeling Sylveco ma konsystencję dość zbitego masła, które jednak topnieje przy kontakcie ze skórą. Do zastosowania na całą twarz wystarczy na prawdę bardzo malutka ilość, produkt jest szalenie wydajny. 

Stosuję peeling enzymatyczny Sylveco trzymając się sposobu użycia widniejącego na opakowaniu. Nakładam peeling na zwilżoną skórę, omijając okolice oczu, na minimum 3 - 5 minut. Ważne jest to, że skóra powinna być wilgotna i w trakcie działania peelingu powinnyśmy ją zwilżać. Dlatego od czasu do czasu delikatnie masuję twarz zwilżonymi dłońmi. Masełko po kontakcie z wodą przemienia się w przyjemną mleczną emulsję. Samo stosowanie peelingu jest niezwykle przyjemne za sprawą miłej konsystencji i cudownego zapachu. Jest to aromat olejku cytrynowego, geraniowego i trawy cytrynowej. Po upływie 5 minut zmywam produkt ciepłą wodą. Niekiedy zdarza mi się wydłużać ten czas do 10 minut.

Jakie są efekty działania peelingu enzymatycznego Sylveco? Moja skóra po zastosowaniu peelingu jest wyraźnie bardziej wygładzona, oczyszczona, rozjaśniona i promienna. Jednocześnie proces złuszczania jest bardzo delikatny, bez podrażnienia i zaczerwienienia. Na etykiecie producent wspomina o możliwości wystąpienia uczucia szczypania, u mnie jednak taka reakcja nie miała miejsca, mimo, iż mam wrażliwą cerę. Co więcej, dzięki bogatemu w oleje składowi po zmyciu peelingu skóra jest nawilżona i miękka. Krótko mówiąc działanie peelingu jest rewelacyjne, a obietnice producenta mają pokrycie w rzeczywistości.  Myślę, że produkt będzie idealny dla cer problematycznych, a jednocześnie wrażliwych i naczynkowych.

W moim osobistym rankingu peelingów enzymatycznych Sylveco na chwilę obecną plasuje się na pierwszym miejscu. Moim dotychczasowym ulubieńcem był peeling Apis Żurawinowa Witalność, który aktualnie spadł na drugie miejsce ;)

Podsumowując: Moim zdaniem peeling enzymatyczny Sylveco jest godny polecenia. Ma bardzo dobry, naturalny skład, rozsądną cenę, nie podrażnia skóry, a efekty jego działania są wyraźnie widoczne. Jeśli nie wiecie jaki peeling enzymatyczny wybrać do cery wrażliwej, naczynkowej lub z trądzikiem różowatym, myślę, że jak najbardziej warto wypróbować produkt Sylveco.

Jak stosować, do jakiej cery?

Jak często stosować peeling enzymatyczny Sylveco? Producent zaleca stosowanie 1-2 razy w tygodniu, w zależności od indywidualnych potrzeb. Dla mnie wystarczająca częstotliwość to 1 raz w tygodniu. Nie ma przeciwwskazań do stosowania peelingu enzymatycznego latem, dlatego z powodzeniem możemy używać go przez cały rok.

Czy peeling enzymatyczny będzie odpowiedni dla cery tłustej, trądzikowej, z zaskórnikami? To zależy od indywidualnych potrzeb i wrażliwości skóry. Jeszcze nigdy nie spotkałam peelingu enzymatycznego, który byłby tak mocny jak peeling mechaniczny. Dlatego jeśli szukacie na prawdę mocnego peelingu, a Wasza skóra nie jest wrażliwa i toleruje peelingi mechaniczne polecam przetestować oczyszczający peeling do twarzy Sylveco z korundem, ekstraktem ze skrzypu polnego i drzewa herbacianego. Będzie idealnym wyborem dla cery tłustej, z rozszerzonymi porami. Drobinki ścierające są bardzo mocne i skutecznie złuszczają martwy naskórek. Kiedyś go wypróbowałam, jednak da mnie działanie było zbyt intensywne. 

W przypadku tak delikatnej i wrażliwej cery jak moja, w grę wchodzą tylko peelingi enzymatyczne. Jeśli tak jak ja nie możecie stosować produktów wymagających tarcia i potrzebujecie łagodniej działającego kosmetyku - sięgnijcie po peeling enzymatyczny. Bardzo mnie cieszy, że ten delikatny, a zarazem skuteczny peeling pojawił się w ofercie Sylveco :)

Gdzie kupić peeling enzymatyczny Sylveco?

Peeling enzymatyczny kupicie TUTAJ z rabatem 5%. Produkty Sylveco można znaleźć także w niektórych sklepach stacjonarnych.

Stosujecie peelingi enzymatyczne czy mechaniczne? Miałyście okazję wypróbować naturalny peeling enzymatyczny Sylveco? Dajcie znać jakich macie ulubieńców!

Komentarze

  1. Ja obecnie używam peelingu Organic Shop, ale nie jest to mój hit :D Chętnie poznam ten peeling, bo mam własnie cerę naczynkową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój teraźniejszy peeling jest na wykończeniu i ten będzie kolejnym, który kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maski Kallos - rodzaje i porównanie. Która będzie najlepsza dla twoich włosów?

Ocet jabłkowy na włosy: płukanka + jak stosować

Aloes na włosy: jak stosować + działanie

Jak nawilżyć włosy?

Olej kokosowy na włosy - jak stosować, właściwości i efekty

Domowe sposoby na wypadanie włosów

Mycie włosów szarym mydłem - wady i zalety

PRZEPIS: Pasta cukrowa - jak zrobić domową cukrową depilację?

Szampony bez SLS

Co zrobić żeby włosy się nie puszyły?